Rodzice dwuletniego Szymona, który zaginął w listopadzie, dziś usłyszą zarzuty. Prokuratura w Wysokiem Mazowieckiem postawi im zarzut nieumyślnego narażenia zdrowia, a nawet życia chłopczyka.
Prokuratura już wystąpiła do sądu rodzinnego z wnioskiem o ustanowienie kuratora. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy zarzuty zostaną postawione obojgu rodzicom, wiadomo jednak jak będą one brzmiały: nieumyslne narażenie zdrowia, a nawet życia dziecka.
W listopadzie 2-letni Szymon wyszedł z domu z psem i zniknął. Policja, straż pożarna i graniczna szukała maleństwa całą dobę. W końcu dziecko odnalazło się kilka kilometrów od domu. Chłopiec był wyziębiony, głodny i wystraszony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|