Sierż. szt. Jagoda Stanicka z KPP w Lubartowie przekazała PAP, że ze względu na trudne warunki pogodowe i zmrok służby zawiesiły poszukiwania kobiety, która razem z 10-letnim synem wpadła do rzeki Wieprz w Chlewiskach (woj. lubelskie). "Akcja została zawieszona. Jej ponowienie planowane jest jutro od godzin porannych" - podała.
Zapytana o stan 10-letniego chłopca, którego wyłowiono z rzeki odpowiedziała, że trafił do szpitala w Lublinie, jest w stanie hipotermii i trwa jego reanimacja.
"Kobieta nie została odnaleziona"
Rzecznik KP PSP w Lubartowie st. kpt. Michał Mazur poinformował, że dziecko odnaleziono w rzece w miejscowości Szczekarków, która znajduje się poniżej Chlewisk. - - powiedział.
Zapytany o stan rzeki w miejscu, w którym doszło do tragedii stwierdził, że ze względu na roztopy poziom wody jest wysoki, nurt silny, brzegi wysokie, dlatego bardzo łatwo jest o wypadek.
W piątek około godz. 14:00 świadek zawiadomił służby, że dwie osoby, prawdopodobnie matka z dzieckiem, wpadli do Wieprza w miejscowości Chlewiska niedaleko Lubartowa. - - przekazała policja. W poszukiwania na rzece w różnych miejscach zaangażowani byli policjanci, pogotowie, 12 zastępów ratowniczych straży pożarnej i nurkowie, a także dron i trzy łodzie.
Piotr Nowak
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.