"W czasach zimnej wojny Niemcy były głównym obszarem uwagi strategicznej świata, teraz środek ciężkości NATO przesunął się do Polski. To ogromna odpowiedzialność, ale też szansa" - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową i Polskim Radiem Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Rajmund Andrzejczak, biorący udział w dwudniowym spotkaniu szefów obrony państw NATO w Brukseli.
- powiedział gen. Andrzejczak.
Pytany o sytuację na froncie na Ukrainie odparł: - - podkreślił Szef Sztabu Generalnego WP.
Zwrócił uwagę, że Polska z doświadczenia historycznego wie, jakie zasoby osobowe jest w stanie wygenerować Rosja. - - ocenił generał Andrzejczak.
- dodał, wskazując, że czyli o to, kto szybciej traci zasoby: czy Moskwa, tracąc 5 proc. PKB rocznie, czy Ukraina, która traci 30-40 proc.
- - ostrzegł polski dowódca.
Ukraina militarnie
Podkreślił jednocześnie, że
- - postulował generał.
- - powiedział szef Sztabu Generalnego WP.
"Staramy się być inspiracją dla innych"
Dopytywany, czy niektóre kraje nie są zbyt opieszałe ze wsparciem dla Ukrainy, odpowiedział: - .
- - podsumował gen. Rajmund Andrzejczak.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|