przyzna Fundacja „Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt” . W ciągu kilkunastu dni natrafiono już na kilka takich przypadków. Najpierw w okolicach grupowej oczyszczalni ścieków w miejscowości Gorzew pod Łodzią . Zwierzęta były porozrzucane na terenie ok. 1 ha. Wśród martwych psów były głównie rasowe owczarki, rotweillery, pudle i kaukaz.
Kilka dni później w Łodzi znaleziono . Tym razem psy były mieszańcami. Na natrafiono przy trasie Andrespol-Brzeziny.
Sekcja kilku znalezionych zwłok nie wykazała, żeby psy były zabijane. Kot i jeden pies były ciężko chore na nowotwory. Dodatkowo zostaną jeszcze przeprowadzone badania toksykologiczne, które mają wykazać, czy zwierzęta nie zostały uśpione lub otrute.
Jak podejrzewają obrońcy praw zwierząt, Sprawę bada policja.