Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódź: Nie żyje 81-latka. Podejrzany o morderstwo zatruł się dymem

18 grudnia 2023, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, radiowóz
Do tragedii doszło w łódzkiej dzielnicy Widzew/Shutterstock
37-letni mężczyzna podejrzany o zabójstwo seniorki wszedł do jej mieszkania podając się za pracownika fundacji charytatywnej. Brutalnie pobił 81-latkę i podpalił jej mieszkanie. Los jednak nie okazał się dla niego łaskawy - agresor zatruł się dymem i przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej.

Jak poinformował portal tvn24.pl, do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w jednym z mieszkań przy ulicy Tatrzańskiej w Łodzi. Policja przyjechała pod wskazany adres zaalarmowana przez rodzinę seniorki. Do rodziny zadzwonili zaniepokojeni sąsiedzi, którzy słyszeli krzyki dobiegające z mieszkania 81-latki.

Służby w lokalu znaleźli nieprzytomną seniorkę. Jak się okazało, kobieta wcześniej wpuściła do swojego mieszkania mężczyznę podającego się za przedstawiciela fundacji zbierającej pieniądze na cele dobroczynne. Planował jednak okraść seniorkę.

Pożar, zamordowana kobieta i mężczyzna zatruty dymem

- Mieszkańcy bloku zaalarmowali rodzinę, że z mieszkania 81-latki dobiegają krzyki i hałasy. Rodzina zadzwoniła po policję. Gdy funkcjonariusze pojawili się pod drzwiami, poczuli zapach dymu. Drzwi mieszkania były zamknięte, ale odzywał się przez nie mężczyzna, który twierdził, że nic się nie stało i że nikogo nie wpuści - opisywał rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, Krzysztof Kopania.

Funkcjonariusze poprosili o pomoc straż pożarną, która wyważyła drzwi. - Po wejściu do lokalu odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę, który prawdopodobnie zatruł się dymem, bo wcześniej podłożył ogień w mieszkaniu. Odnaleziono też 81-letnią kobietę, która leżała na podpalonej kanapie. Prokurator i medyk sądowy stwierdzili u niej rozległe obrażenia w obrębie głowy i klatki piersiowej i to one prawdopodobnie doprowadziły do śmierci - dodał Kopania.

Napastnik w stanie krytycznym trafił do szpitala. Jest wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj