Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksplozja granatnika w budynku KGP. Nowe ustalenia śledczych

19 kwietnia 2024, 08:40
[aktualizacja 19 kwietnia 2024, 08:40]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura Regionalna w Warszawie potwierdziła przebieg incydentu w budynku Komendy Głównej Policji (KGP)
Prokuratura Regionalna w Warszawie potwierdziła przebieg incydentu w budynku Komendy Głównej Policji (KGP)/PAP Archiwalny
Prokuratura Regionalna w Warszawie potwierdziła przebieg incydentu w budynku Komendy Głównej Policji (KGP). Według nowych informacji Jarosław Szymczyk w momencie odpalenia granatnika był sam w swoim gabinecie. 

Nowe ustalenia śledczych ws. eksplozji w gabinecie Szymczyka

Prokuratura Regionalna w Warszawie to jednostka, która prowadzi jedno ze śledztw w sprawie eksplozji, do której doszło w grudniu 2022 roku w budynku Komendy Głównej Policji (KGP). W trakcie śledztwa prokuratorzy zabezpieczyli zapis kamer monitoringu. 

Śledczy dysponują nagraniami z kamery znajdującej się przy drzwiach korytarza wiodącego do gabinetu szefa policji i pomieszczeń znajdujących się w sąsiedztwie. 

Jak informuje portal rmf24.pl, zlecono specjalistyczną opinię, a także przesłuchano świadków, co pozwoliło wykluczyć, że w chwili odpalenia granatnika w gabinecie komendanta głównego policji znajdowały się inne osoby. 

Wcześniej w przestrzeni publicznej pojawiało się wiele różnych wersji mówiących m.in. o tym, że to nie ówczesny szef policji odpalił granatnik, a zrobiła to inna osoba przebywająca rano w gabinecie.

Eksplozja granatnika w Komendzie Głównej Policji

Do eksplozji granatnika w Komendzie Głównej Policji doszło w połowie grudnia 2022 roku po wizycie gen. insp. Jarosława Szymczyka w Ukrainie. Komendant główny policji tłumaczył, że od szefów tamtejszych służb dostał w prezencie granatniki, które miały być zużyte i które przywiózł do Polski. Jeden z nich wybuchł jednak na zapleczu jego gabinetu.

Granatnik dokonał poważnych szkód w gabinecie jednego z naczelników powyżej pokoju komendanta. Zniszczył krzesło i biurko, a potem z niewiadomych powodów nie przebił kolejnego sufitu, wpadł do szafy i nie eksplodował.

W tej sprawie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) przeprowadziło kontrolę w KGP, która wykazała 27 bardzo poważnych uchybień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj