19 ciężko poparzonych górników znajduje się w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemanowicach Śląskich. Lekarze określają ich stan jako ciężki, ale stabilny. Są przytomni, oprócz jednego najciężej rannego górnika, który dziś trafił do szpitala w Siemanowicach.
Górnicy mają poparzone ponad 40 procent ciała, a pacjent w najcięższym stanie nawet 80 procent. Do tego dochodzą także poparzenia dróg oddechowych.
Ranni są poddawani w tej chwili specjalistycznym zabiegom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|