Dziennik Gazeta Prawana logo

Żona polityka Platformy Obywatelskiej pożyczyła klubowi 26 mln zł z miejskiej kasy

31 stycznia 2025, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Borys Budka
Borys Budka/Agencja Gazeta
Z założenia kluby piłkarskie powinny utrzymywać się z własnych środków. Niestety tak nie jest. W wielu przypadkach w naszym kraju są one dofinansowywane ze środków publicznych. Jednym z przykładów są Gliwice i tamtejszy Piast. Prezydent tego miasta, Katarzyna Kuczyńska-Budka, prywatnie żona polityka PO Borys Budki pożyczyła temu klubowi z miejskiej klasy w tym sezonie już 26 mln zł.

Miasto właścicielem Piasta

Piast jest jednym z klubów Ekstraklasy, którego właścicielem jest miasto. Piłkarze utrzymywani są z miejskiej kasy. Aż 81 procent z 30 mln zł przychodów klubu jest przeznaczane na pensje piłkarzy - informuje sport.pl.

Szefowie Piasta nie musi się jednak martwić o środki finansowe i hojnie mogą wynagradzać swoich piłkarzy. Gdy klubowa kasa świeci pustkami, to z pomocą przychodzi miasto w którym prezydentką jest Katarzyna Kuczyńska-Budka, prywatnie żona polityka Platformy Obywatelskiej Borys Budki.

Gliwice łącznie na konto Piasta przelały fortunę

Gliwice w tym sezonie na konto Piasta przelały już 26 mln zł. Ostatnio klubowi została udzielona pożyczka w wysokości 14 mln zł - donosi sport.pl. Pieniądze z miejskiej kasy uratowały Piasta przed stratą licencji na grę w Ekstraklasie.

Łącznie w latach 2012-24 miasto przekazało klubowi 120 mln złotych. Stadion, na którym Piast gra swoje mecze w roli gospodarza również został wybudowany za publiczne pieniądze. Kosztował niecałe 60 mln złotych. Średnio w ubiegłym sezonie jego trybuny odwiedzało 5 tysięcy kibiców (trzecia najniższa frekwencja w lidze).

W Polsce trwa zabawa w futbol za publiczne pieniądze

Oczywiście Piast nie jest jedynym rodzynkiem w polskiej Ekstraklasie. W innych klubach należących do miasta m.in. takich jak Puszcza Niepołomice, Korona Kielce, Śląsk Wrocław, Radomiak Radom również bawią się w piłkę nożną za publiczne pieniądze.

Piast po rundzie jesiennej zajmuje 11. miejsce w tabeli Ekstraklasy i ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. W pierwszej kolejce drugiej części sezonu podopieczni Aleksandara Vukovica zmierzą się w poniedziałek z będącym na ostatniej pozycji Śląskiem Wrocław.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolskie siatkarki bardzo blisko awansu do turnieju finałowego Ligi Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj