Balcerowicz: Nie zależy mi na zaszczytach
"Nigdy mnie nie pociągały najbardziej zaszczytne funkcje, tylko zadanie, które jest do wykonania. Zależy mi na tym, aby w polskim społeczeństwie przeważały poglądy służące rozwojowi" - mówi w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" profesor Leszek Balcerowicz.
- Balcerowicz ma nowy plan
- "Kryzys? Udało się zapobiec katastrofie"
- "Mówiono, że piszemy science fiction"
- Balcerowicz: Dokończmy prywatyzację!
- Balcerowicz: Żadnej daty przyjęcia euro
- Balcerowicz: Prezydent to hamulcowy
- "Plan Balcerowicza? Już dziękujemy"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
MARCIN PIASECKI, PAWEŁ SOŁTYS: Ile razy pan słyszał, że Balcerowicz musi odejść?
LESZEK BALCEROWICZ*: Tych okrzyków nie dało się nie słyszeć. Rozlegały się z różną intensywnością. Jednak muszę powiedzieć, że wiele osób ulegało złudzeniom akustycznym. Wykrzykiwali to niektórzy agresywni przeciwnicy mojego programu, a zwolennicy milczeli. Obserwatorom się zatem wydawało, że istnieją tylko krytycy.
Spodziewał się pan, że po 20 latach powrócą kolejki? Przed świętami trzeba było czekać nawet półtorej godziny, aby wjechać na parkingi galerii handlowych.
To uboczne skutki dobrobytu. Nasz kraj w dużo większym stopniu przypomina Zachód niż 20 lat temu.
Czy można już mówić o dobrobycie w Polsce?
Mówimy o procesie. W 1989 r. przeciętny dochód na głowę Polaka był mniejszy niż 30 proc. dochodu w Niemczech. Teraz jest to prawie 50 proc.
Jak dogonić Niemców?
To nie wymaga masowych poświęceń. Powinniśmy jeszcze bardziej ulepszyć nasz silnik gospodarczy. Nie ma żadnego powodu, aby tyle przedsiębiorstw było ciągle państwowych. Należy prywatyzować. Teraz jest to szczególnie potrzebne, bo to pomoże uzdrowić finanse publiczne.
Co zatem ma robić państwo w wolnorynkowej gospodarce?
Obrona narodowa, policja – to powinno pozostać w gestii państwa. Do tego sprawny i sprawiedliwy wymiar sprawiedliwości. Elementarna edukacja. Państwo powinno być też obecne w infrastrukturze, pozostając otwarte na partnerstwo publiczno-prywatne. Wszystko to stanowi rdzeń funkcjonowania państwa. I jeśli ono właśnie w tych obszarach źle wykonuje swoje funkcje, to żadnym ustawodawstwem socjalnym się tego nie zrekompensuje.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!