Uwaga, TO PRAWDZIWE OGŁOSZENIE (z pewnej stołecznej gazety), a nie mój żart.

"W związku z dokonaną przez Partię Demokratyczną radykalną zmianą orientacji politycznej (...) grupa członków Partii Demokratycznej poszukuje osób i środowisk politycznych, przywiązujących dużą wagę do etyki w polityce, z którymi mogłaby nawiązać współpracę". Cztery podpisy.

Ciekawe, czy takie ogłoszenia się przyjmą? Gdyby tak, to... (uwaga, TO JUŻ ŻARTY. Jeszcze).

"Dynamiczne, nowe ugrupowanie polityczne szuka działaczy. Wymagana wrażliwość społeczna, dobry stan zdrowia i prawo jazdy".

"Weteran walki z komunizmem, były emigrant polityczny i pechowy przedsiębiorca, wzorowy mąż i dziadek, szuka partii o profilu wolnorynkowo-narodowym".

"Hej! Jesteśmy grupą kreatywnych, samodzielnych i ambitnych młodych polityczek i polityków o szerokich horyzontach. Chcesz nas? Zadzwoń...".

"Były minister szuka partii politycznej. PiS wykluczony".

"Były premier. Tylko poważne propozycje...".

"Bezpruderyjna szuka ugrupowania ułatwiającego uzyskanie własnego M4. Dzwonić po 21.".