Dziennik.plOpinie

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

To powinno być państwowe święto

2009-07-31 | Ostatnia aktualizacja: 02:56 | Komentarze: 0 | skomentuj
Gawin: "To powinno być państwowe święto"

Gawin: "To powinno być państwowe święto" Fot. Michal Kolyga / Inne

Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, niekoniecznie wolny od pracy, ale po prostu podkreślający sens znaczenia Powstania Warszawskiego dla Polaków, jest ukoronowaniem procesu budowania fundamentów zbiorowej pamięci, na której wznosi się wolna i demokratyczna Polska - uważa Dariusz Gawin, wicedyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Badania przeprowadzone w ostatnim czasie przez CBOS pokazują, że pamięć o Powstaniu Warszawskim jest istotna dla większości Polaków. Bierze się to stąd, że powstanie jest takim wydarzeniem, które tylko pozornie ma charakter lokalny, ale tak na prawdę mogą się w nim rozpoznać ludzie nie tylko związani z Warszawą. Dla nich jest to opowieść o nich samych, która streszcza losy Polaków w XX wieku. A ich najważniejszym doświadczeniem w tym czasie jest przeżycie dwóch totalitaryzmów: komunistycznego i nazistowskiego. Tymczasem to właśnie Warszawa latem 1944 roku znalazła się pomiędzy Stalinem i Hitlerem, a podejmując niełatwą walkę o odzyskanie wolności, zapłaciła za to najwyższą cenę.

W każdym kraju obserwujemy, że bycie stołecznością danego miasta wiąże się się z pewnymi przywilejami, ale nakłada również obowiązki. Z tego obowiązku Warszawa wywiązała się wzorowo, gdyż jej mieszkańcy podjęli walkę, nie tylko o własne miasto, ale również w obronie suwerenności całego kraju. Można nawet powiedzieć, że była to ostatnia próba obrony niepodległości. Ta walka oczywiście poniosła klęskę, ale dała dowód przywiązania Polaków do wartości, która jest najważniejszą w życiu każdej wspólnoty, a więc wolności.

Mottem całej ekspozycji w Muzeum Powstania Warszawskiego jest zdanie wypowiedziane we wrześniu 1944 roku przez delegata rządu na kraj Jana Stanisława Jankowskiego do walczącej Warszawy: „Chcieliśmy być wolni i wolność sami sobie zawdzięczać”. Jest to sens tego wszystkiego, co się wtedy w Warszawie wydarzyło. Dlatego ludzie po latach rozpoznają to wydarzenie, jak coś dla nich bardzo ważnego i istotnego dla całej wspólnoty w której żyją. Czasami są takie sytuacje, że dla obrony tych najważniejszych wartości trzeba zaryzykować wszystko.

I w tym sensie Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego, niekoniecznie wolny od pracy, ale po prostu podkreślający sens znaczenia Powstania Warszawskiego dla Polaków, jest ukoronowaniem pewnego procesu, jaki w ostatnich 20 latach możemy zaobserwować. Dzisiejsza wolna Polska ma wyraźne korzenie sięgające do etosu Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, czego choćby wyrazem jest stojący na przeciw polskiego Sejmu pomnik Państwa Podziemnego.

Pamiętajmy, że czasie trwania powstania w stolicy działały najwyższe władze niepodległego państwa polskiego: Delegatura Rządu na Kraj czy Rada Jedności Narodowej, będąca odpowiednikiem polskiego Sejmu, która w tym czasie po raz pierwszy od 1939 roku wydawała Dzienniki Ustaw. Gdyby powstanie odniosło sukces, wyłoniłaby się z niego wolna i niepodległa III Rzeczpospolita. Pamięć o niej przetrwała w czasach komunizmu i dzisiaj zajmuje w końcu swoje należne miejsce. Dlatego etos Armii Krajowej, Państwa Podziemnego i Powstania Warszawskiego jako największej bitwy, którą podczas ostatniej wojny wydała AK, wydaje się dziś czymś niezwykle istotnym.

Elementem budowania tożsamości narodowej jest też pamięć o „Solidarności”, co można było zaobserwować przy okazji obchodów 4 czerwca. Są to te rodzaje pamięci, które dziś budują etos demokratycznej wspólnoty. Ich źródła są niezwykle mocne, dlatego że zbudowane zostały wokół idei wolności, a jednocześnie są demokratyczne. Dlatego ustanowienie 1 sierpnia Narodowym Dniem Pamięci Powstania Warszawskiego jest zwieńczeniem trwającego od 20 lat procesu budowania fundamentów zbiorowej pamięci, na której wznosi się wolna i demokratyczna Polska.

Dariusz Gawin, "Teologia Polityczna", wicedyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«