SLD: Miller i Oleksy zasłużeni dla Polski
"Lepiej dla lewicy, jeśli osoby zasłużone dla Polski są w Sojuszu Lewicy Demokratycznej niż poza nim" - ocenia Grzegorz Napieralski. Szef SLD komentuje w ten sposób powrót do partii byłych lewicowych premierów: Leszka Millera i Józefa Oleksego.
- Miller i Oleksy dostali od SLD biuro
- "Cimoszewicz będzie mówił o mnie dobrze"
- Oleksy: Zastanowię się, czy wrócić do SLD
- Leszek Miller: Oleksy już nie obgaduje
- Miller wraca do SLD. Oleksy też?
- Miller: Goebbels zrobił film o Jaruzelskim
- Józef Oleksy ponownie członkiem SLD
- Oleksy wraca. SLD już nie jest "sitwą"?
- Ile butelek wódki Oleksy postawił kolegom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miller został w środę przyjęty do jednego z łódzkich kół SLD. Z kolei Oleksy zadeklarował, że zdecydował się wznowić członkostwo w Sojuszu i na początku lutego ma być przyjęty do jednego z warszawskich kół partii.
Grzegorz Napieralski podkreślił, że Miller czy Oleksy "przychodzą nie po to, aby zastępować młodych działaczy, ale, by młodszym pomóc". "To są osoby, które piastowały w Polsce najważniejsze funkcje w państwie - byli premierzy, ale też byli szefowie SLD. Lepiej jest dla polskiej lewicy, aby osoby, które dużo zrobiły dla Polski były w Sojuszu niż poza nim" - ocenił przewodniczący SLD.
Jak przyznał, obaj byli premierzy odeszli z partii sami, ale - zdaniem Napieralskiego - "błędy w tym odejściu i w sporach leżały po jednej i po drugiej stronie - po stronie Sojuszu i po stronie tych osób". "Wszystkie rany się zagoiły szczęśliwie i już nie bolą" - dodał Napieralski.
Oleksy zrezygnował z członkostwa w Sojuszu w marcu 2007 roku. Był to efekt ujawnienia w mediach nagrania z jego rozmowy z biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym. Według ujawnionych przez media stenogramów, Oleksy nie szczędził wówczas krytyki partyjnym kolegom.
Miller wystąpił z SLD w połowie września 2007 roku, protestując w ten sposób przeciw decyzji kierownictwa partii o nierekomendowaniu go jako kandydata SLD na listach wyborczych centrolewicowej koalicji Lewica i Demokraci (SLD, SdPl, PD, UP). W końcu wystartował, bez powodzenia, do parlamentu z listy Samoobrony. Później założył własne ugrupowanie Polska Lewica.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!