Schetyna: Nie wyrzucimy Drzewieckiego
- Komorowski nie tęskni za Drzewieckim
- Kawa na boisku, czyli co pamięta Rosół?
- Drzewiecki się wytłumaczy. Najpierw w PO
- Drzewiecki boi się Tuska? Przedłużył urlop
- Cud! Palikot będzie milczał 16 dni
- Pitera tłumaczyła się Kempie z hazardu
- Drzewiecki wraca. Będzie bura od Tuska?
- Tusk: Drzewiecki już sobie nie pozwoli
- Drzewiecki jak mucha - zabity gazetą?
- Tusk po męsku porozmawia z Drzewieckim
- "Drzewiecki musi się publicznie wytłumaczyć"
- "Marchewka to za mało"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Faworytem prawyborów jest Bronisław Komorowski, który ma poparcie Władysława Bartoszewskiego i Lecha Wałęsy?
Uważam, że obaj mają ogromne szanse. Komorowski jest w Platformie od początku. Siłą rzeczy jest więc bardzo znany i popularny. Ale pamiętajmy, że w ostatnich latach zapisało się do PO
około 20 tys. członków. To nowi ludzie, którzy tworzą Platformę i zapewne będą otwarci zarówno na argumenty Sikorskiego jak i Komorowskiego. Nic nie jest przesądzone.
Jakikolwiek wynik prawyborów będzie uszanowany przez zarząd?
Oczywiście, że tak. Ogłoszenie wyników będzie początkiem kampanii. I wszyscy ludzie Platformy będą wspierać kandydata, który wygra.
I Janusz Palikot będzie wspierał Sikorskiego, którego ostatnio ostro zaatakował?
Wszyscy będziemy wspierać Sikorskiego, jeśli wygra prawybory albo Komorowskiego, jeżeli to on wyjdzie zwycięsko z tego głosowania.
Jeżeli prezydentem zostanie Komorowski, wtedy pan zajmie fotel marszałka Sejmu i przeniesie się do jego wielkiego gabinetu?
Nie mam takich planów. Odpowiada mi gabinet przewodniczącego klubu.
A jest pan już po słowie z Donaldem Tuskiem i ma pan pewność, czy nadal pan będzie sekretarzem generalnym PO?
Sekretarza generalnego i skarbnika wskazuje przewodniczący partii. Umówiliśmy się, że utrzymamy status quo.
Kampania wyborcza będzie rzeczywiście ostra, jak wróżą to niektórzy politycy?
Obawiam się, że PiS sięgnie po haki i agresję. Z doświadczenia wiemy, że kampanie prezydenckie zawsze są ostre, szczególnie gdy bierze w nich udział PiS. Chciałbym jednak wierzyć, że tym
razem będzie trochę inaczej.
A wierzy pan Romanowi Giertychowi, który mówi, że PiS zbierało haki na politycznych przeciwników?
Już wcześniej pojawiały się takie sygnały głównie przed wyborami w 2007 roku. Będzie proces przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Giertych będzie musiał wykazać, że mówi prawdę. Tu
niczego nie da się zamieść pod dywan. Bo jeśli jest prawdą, że urzędujący premier szukał haków na opozycję, to mielibyśmy wtedy takie standardy jak na Białorusi. Mam nadzieję, że tak
nie było.
Możliwy jest jakiś flirt PO z LPR?
To wykluczone. Obie partie i programowo i ideowo są na dwóch różnych biegunach polityki.
Jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe, że będziecie współpracować z Włodzimierzem Cimoszewiczem, politykiem wywodzącym się z partii postkomunistycznej.
Ale ile lat musiało upłynąć, by tak się stało. Dziś, w marcu 2010 roku nie ma możliwości, by współpracować z Giertychem czy LPR. Jeśli zaś chodzi o Cimoszewicza to chcieliśmy pokazać,
że Polska w sprawach polityki zagranicznej może czasami mówić jednym głosem, również z opozycją. Trzeba umieć wykorzystywać też ludzi, którym można ufać, zawierzyć ich umiejętnościom
i dawać im możliwość silniejszego funkcjonowania w życiu publicznym.
Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu też umożliwicie pokazanie się w życiu publicznym, np. w rządzie?
Bielecki ma wiedzę i doświadczenie polityczne, które warto wykorzystać. Bielecki dopiero co odszedł z banku, myślę, że za wcześnie by dzisiaj o tym mówić.
Mówiło się, że na wiosnę będzie rekonstrukcja rządu i wtedy Bielecki znajdzie się w ekipie Tuska.
Zobaczymy. Na razie mamy prawybory, a później wybory prezydenckie. Tym się teraz zajmujemy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!