Dziennik Gazeta Prawana logo

"Come back" Drzewieckiego. Dali mu posadę

28 maja 2010, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mirosław Drzewiecki wraca. By było dla niego miejsce w komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki Platforma odwołała innego posła PO ze składu gremium. "Wciśnięcie" Drzewieckiego do komisji było przesądzone. "Jego powrót do czynnej polityki opóźniły tragiczne wydarzenia w Smoleńsku" - przyznała PO.

"Będzie robił to na czym się zna" - powiedziała "Rzeczpospolitej" wiceszefowa komisji Beata Bublewicz z PO. Gazeta pisze, że by Drzewiecki mógł zasiadać w komisji, PO musiała odwołać z niej Adama Żylińskiego.

Drzewiecki, który po wybuchu afery hazardowej przestał piastować funkcję ministra sportu, był przez długo okres na urlopie w USA. Wrócił 22 marca - jak przyznał w RMF FM - chciał zająć się projektami EURO2012 i budowy boisk.

"Uważam, że jeden i drugi projekt wymagają staranności i monitorowania na bieżąco" - mówił Drzewiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj