Prezydent stawia na pupila Kwaśniewskiego
Choć prezydent Lech Kaczyński wielokrotnie deklarował, że zerwie ze "starym układem", to podpisał nominację dla bliskiego współpracownika Aleksandra Kwaśniewskiego. I tak Waldemar Dubaniowski będzie ambasadorem Polski w Singapurze. Kancelaria prezydenta nie komentuje tej decyzji.
- Kowal: PiS jest bliżej do Sikorskiego
- Urban: Nobel należał się Kiszczakowi
- Premier politykiem roku, prezydent trzeci
- Prezydent Kaczyński wyznaje swoje błędy
- Michalski: Kaczyński hoduje lidera lewicy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dubaniowski został pozytywnie zaopiniowany przez sejmową Komisję spraw zagranicznych w połowie września. Kilka dni później minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że to on zgłosił jego kandydaturę. Dlaczego prezydent podpisał jego nominację? "W tej sprawie nie mam żadnego komentarza" - powiedział DZIENNIKOWI szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.
>>>Michalski: Dubaniowski będzie Sikorskim lewicy
44-letni obecnie Dubaniowski po raz pierwszy zaczął pracę w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego w 1996 roku. Był w niej przez dwa lata. W 2005 roku został szefem gabinetu prezydenta.
W 2007 roku został pełnomocnikiem Kwaśniewskiego podczas przygotowywania telewizyjnych debat z Jarosławem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi. Sam bez powodzenia wystartował w nich z list Lewicy i Demokratów, walcząc o mandat poselski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!