Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Jak naprawdę nazywa się Ryszard Czarnecki

2009-05-20 | Ostatnia aktualizacja: 11:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jak naprawdę nazywa się Ryszard Czarnecki

Jak naprawdę nazywa się Ryszard Czarnecki Fot. Michal Rozbicki / Inne

Drwił z kandydatki PO Róży Marii Gräfin von Thun und Hohenstein, a teraz ma za swoje. Próżno szukać na listach do europarlamentu Ryszarda Czarneckiego. Kandydat PiS nazywa się inaczej niż na co dzień się przedstawia. "Ale to ja, wasz Rysiek" - przekonuje w rozmowie z DZIENNIKIEM.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To właśnie Czarnecki - przypomina "Newsweek" - ujawnił, że krakowska liderka PO Róża Thun została zarejestrowana przez Państwową Komisję Wyborczą pod swym pełnym nazwiskiem: Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein. Dało to politykom PiS okazję do naigrywania się z jej skomplikowanego nazwiska. A Czarnecki wieszczył: "Grafini z niemiecko brzmiącym nazwiskiem może zaszkodzić PO".

>>>Thun: Żal mi Richarda Henry Czarneckiego

Dziś Czarnecki gryzie się pewnie w język. Na bydgoskiej liście PiS do Europarlamentu został bowiem zarejestrowany jako Richard Henry Czarnecki. Dlaczego? Urodził się w Londynie i pod angielskimi imionami do dziś figuruje w bazie PESEL.

>>> Róża Thun w wyborach austriacką grafinią

Jeszcze niedawno Czarnecki zarzekał się w RMF FM, że w wyborach wystąpi pod polskim imieniem: "To są moje ósme wybory i zawsze występowałem jako Ryszard Czarnecki" - stwierdził. Okazało się, że - tak jak w przypadku Thun - PKW była nieugięta.
Czy kandydat z angielsko brzmiącym imieniem może zaszkodzić PiS? Czarnecki wierzy, że nie. "Ludzie mnie znają. Wiedzą, że to ja - Rysiek" - mówi nam Ryszard Czarnecki. I nie ukrywa, że cieszy go całe zamieszanie. "Frekwencja w wyborach nie będzie za wysoka. Przyda się więc każda forma promocji" - podkreśla.

>>> Ziobro chce być Zbyszkiem z Bogdańca

Czarnecki przyznaje też, że ma jeszcze trzecie imię, które nie znalazło się na listach wyborczych: Francis.

PC
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl