SLD dogadało się z PO. Przegłosują ustawę medialną
Wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (Lewica) zapowiedział w piątek w Rzeszowie, że projekt ustawy medialnej, nad którym posłowie będą głosować w przyszłą środę, zostanie "razem z PO zgodnie przegłosowany".
- Sejmowa komisja mówi "tak" kandydatom do KRRiT
- Polityczna burza w telewizji publicznej
- Tomasz Lis szefem publicznej telewizji?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wicemarszałek Sejmu zaznaczył, że Lewica prowadzi jeszcze z PO rozmowy w dwóch spornych kwestiach.
Po pierwsze, Lewica chce, by w siedmioosobowych radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia był jeden przedstawiciel rządu, a nie - jak przewiduje projekt - trzech (wskazanych przez ministrów: skarbu, kultury i finansów). Po drugie Lewica chce, by zarządy mogły być odwoływane przez KRRiT tylko na wniosek rady nadzorczej (projekt zakłada, że również na wniosek walnego zgromadzenia, czyli ministra skarbu).
"Odnośnie pierwszego postulatu, to w rozmowach z marszałkiem Sejmu dochodzimy do zgody. Dwóch przedstawicieli rządu, to miałoby ręce i nogi. Jeden przedstawiciel ministra skarbu - jako właściciela i tego nikt nie kwestionuję. Ale kiedy mówimy, że chcemy sprzyjać twórcom, że chcemy mówić o misji i wysokiej jakości programów, to dobrze zaangażować w to ministerstwo kultury" - dodał Wenderlich.
Poprawka zakładająca obecność w radach nadzorczych dwóch przedstawicieli ministrów - skarbu i kultury ma być zgłoszona w Senacie.
Wenderlich uważa, że projekt zaproponowany przez PO nie jest idealny, ale będzie rozwiązaniem pośrednim. Konkurencyjny projekt ustawy medialnej, który przygotowały środowiska twórcze Wenderlich uważa za zbyt obszerny i nie gwarantuje szybkiej zmiany mechanizmu finansowania TVP i Polskiego Radia.
Wicemarszałek powiedział, że Lewica ma kilka pomysłów na sposób finansowania mediów publicznych, np. przekazywanie części podatku CIT i PIT, uszczelnienie abonamentu czy zmuszenie do jego opłacania użytkowników samochodów służbowych.
Przygotowana przez PO nowelizacja ustaw: o radiofonii i telewizji oraz abonamentowej zakłada zmianę zasad wyłaniania władz w mediach publicznych. Jej bezpośrednią konsekwencją będzie wybór nowych rad nadzorczych i zarządów w TVP i Polskim Radiu. Rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia tak, jak dotąd miałyby być wybierane przez KRRiT, ale po przeprowadzeniu jawnego i otwartego konkursu. Projekt na razie zakłada, że z konkursu pochodziłoby czterech członków rad nadzorczych, pozostali trzej byliby wskazywani przez ministrów: skarbu, kultury i finansów (dziś rady nadzorcze liczą 9 osób, w tym jednego przedstawiciela ministra - skarbu). Członkowie rad nadzorczych nie byliby, tak jak dotąd, nieodwoływalni w trakcie kadencji. Odwołać mógłby ich organ powołujący, czyli KRRiT lub właściwy minister. Znacząco zmieniłby się też sposób wyłaniania zarządów w radiu i telewizji. Zamiast - jak dotąd - rady nadzorczej wybierałaby je (w otwartym konkursie) Krajowa Rada na wniosek rady nadzorczej. KRRiT - jak obecnie zakłada projekt - mogłaby też odwołać członków zarządu, w tym prezesa, w TVP i Polskim Radiu na wniosek rady nadzorczej lub walnego zgromadzenia czyli ministra skarbu. W sierpniu Sejm ma także wybrać dwóch nowych członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Kandydatami na to stanowisko są: Witold Graboś i Sławomir Rogowski (rekomendowani przez Lewicę) oraz Maciej Iłowiecki i Jarosław Sellin (zgłoszeni przez PiS).
Źródło: PAP

























~woow2010-07-30 17:12
Już TVP odzyskana zgodnie z zapowiedzią Wajdy , już nie wrócą oszołomy w rodzaju Pospieszalskiego, Gargas, czy Wildsteina. Za to Żakowski z Lisem, te wzory cnót i obiektywizmu będą kwitły. A kto wie, może nawet Kuczyński dostanie swój program.
~Abuk2010-07-30 17:01
niech w końcu wprowadzą dekodery, a nie na zasadzie "masz radio/telewizor? Płacisz abonament". Ja bardzo chętnie zrezygnuję z "bogatej" oferty TVP, TVP2 i TVP info. Radio to samo, mogę odbierać tylko prywatne stacje.
Oczywiście to nie wejdzie, nagle okaże się, że większość obywateli nie chce mieć telewizji, a to już byłby gwóźdź do trumny TVP... w sumie dobrze by się stało nawet.
~Miecia2010-07-30 17:00
Zmusić tych wszystkich którzy mają i ogladają telewizję a nie mają zarejestrowanych aparatów do płacenia abonamentu. Niech Rząd sprawdzi ile ludzi ogląda kablówkę a ile tylko płaci abonament telewizyjny. Dlaczego rząd nie może sobie poradzić ze ściąganiem abonament od tych którzy nie rejestrują aparatów telewizyjnych jeśli abonament jest obowiązkowy to go ściągnąć od tych ludzi. W mojej jlatce - a mieszkam w wieżowcu - na palcach można zliczyć tych któryz płacą abonamen gdyż częćś sąsiadów telewizory wyrejestrowała i nie płaci abonamentu a telewizję ogląda. Jak to ma się do obowiązku płacenia. A co będzie jak my wszyscy wyrejestrujem - kto wtedy będzie płacić. Tego chcecie
~pisld zawsze razem2010-07-30 16:30
sld łaski nie robi dostaną zpanskiego stołu 2 osoby niech nieliczą na więcej to partia skompromitowana
~brzana2010-07-30 16:03
Cala wladza w rece PO. Oto chodziło, a nie zadne tam usprawnianie. SLD- podlizuch.
~Zbysiu2010-07-30 15:35
Odpolitycznienie TVP i PR - czyli pozbycie sie ludzi patrzacych na rece i zastapienie ich (w drodze "konkursu") swojakami. To juz koniec, przynajmniej na jakis czas wolnosci slowa. Zobaczymy na jak dlugo. Im dluzej, tym mniej Polski i wiecej dlugow.
~nsf2010-07-30 15:12
no nie podoba mi się za Chiny powrót Czarzasto - Brunatnych SPECJALISTÓW do tv. To na tej zasadzie w tv powinni też funkcjonować PISdzielce - PISpieszalski, Wildstein (temu w nazwisku niczego nie trzeba zmieniać), Ziemniakiewicz itPISie, a są to wszystko ludzie wyjątkowo skompromitowani swoimi działaniami albo nieudolnymi działaniami.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!