Prezes PiS Jarosław Kaczyński odmówił spotkania z Viktorem Orbanem podczas jego wizyty w Warszawie. Szef Klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że zaproszenie nadeszło z otoczenia premiera Węgier. Prawo i Sprawiedliwość odmówiło - wyjaśnił. Dodał, że także postawa kanclerz Niemiec oraz prezydenta Francji burzy solidarność unijną.
CZYTAJ TEŻ: Palikot: PiS realizuje moskiewski scenariusz>>>
Pytany czy prezes PiS nie powinien spróbować perswazji wobec premiera Węgier, by ten zmienił swoją postawę Mariusz Błaszczak odpowiedział, że . Potem powiedział jednak, że premier Kopacz nie powinna się dzisiaj spotykać z Orbanem.
Innego zdania był wczoraj kandydat PiS na prezydenta, Andrzej Duda. Podczas spotkania z dziennikarzami mówił, że .
Mariusz Błaszczak odniósł się też do zarzutu Janusza Palikota, który powiedział, że krytykując Viktora Orbana PiS realizuje pomysł Putina, by wypchnąć Węgry z Grupy Wyszehradzkiej. - stwierdził szef klubu PiS. Pytany o wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z 2011 roku, że Mariusz Błaszczak wyjaśnił, że chodziło o sytuację, w której Viktor Orban przejął władzę po ośmiu latach bycia w opozycji. Prawo i Sprawiedliwość chce wygrać takim stosunkiem głosów jak Fidesz na Węgrzech - podkreślił.
ZOBACZ TAKŻE: Orban w Polsce. Czas na pytania o jedność Unii>>>