Piskorski wygrał w nielegalnym kasynie?
Czy były prezydent Warszawy Paweł Piskorski nielegalnie wygrał milion złotych w kasynie, które nie miało licencji na urządzanie gier? Tak twierdzą kontrolerzy skarbowi. Sam Piskorski zapewnia, że jest niewinny.
- Zajrzyj do kieszeni Tuska i jego ludzi
- Skarbówka odkryła tajny majątek Piskorskiego
- Piskorski stracił stanowisko. Nie jest już szefem partii
- Piskorski dał zarobić kolegom? Tajemnice partyjnej kasy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Radia Zet, Piskorski napisał w swoich PiT-ach, że olbrzymie pieniądze zdobył dzięki smykałce do hazardu. Urzędnicy musieli przekopać się przez wszystkie oświadczenia majątkowe europosła, bo sprawa dotyczy początku lat 90-tych. Piskorski twierdził, że milion złotych wygrał w kasynie. Tyle że kontrolerzy doszukali się, że lokal nie miał licencji na gry hazardowe, i stwierdzili, że polityk zdobył pieniądze nielegalnie.
Piskorski tłumaczy, że nie wie, o co chodzi. Mówi Radiu Zet, że przecież sprawa już była badana 12 lat temu i uznano, że jest niewinny. Więc nie wie, czemu teraz ją wyciągnięto.
Problemy mieć będzie też kierowniczka urzędu skarbowego, gdzie Piskorski składał oświadczenia. Bo za przeoczenie, że kasyno nie miało licencji, grozi jej postępowanie dyscyplinarne.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!