Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak kończy się manipulowanie pogodą

13 listopada 2009, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co najmniej 38 osób zmarło w wyniku intensywnych opadów śniegu, padającego od kilku dni na północy Chin. Tysiące ludzi zmagają się z utrudnieniami w transporcie i przerwami w dostawach elektryczności - podały państwowe media. Nie wyjaśniono jednak, czy te najobfitsze od półwiecza opady wywołano sztucznie, jak te z początku listopada.

Śnieg zaczął sypać we wtorek m.in. w prowincjach Hebei, Shanxi i Henan. Zgony odnotowano w pięciu prowincjach, w tym w prowincji Shandong, gdzie zmarło 24 ludzi. W Hebei troje dzieci zginęło, a 28 zostało rannych, gdy stołówka w szkole podstawowej zawaliła się w środę pod ciężarem śniegu. W podobnych okolicznościach zginął inny uczeń w sąsiedniej prowincji Henan.

Pierwsze opady śniegu na północy Chin, w tym w Pekinie, zostały na początku listopada wywołane sztucznie ze względu na przedłużającą się suszę w regionie. Nie wiadomo, czy najnowsze śnieżyce również zostały sprowokowane.

Opady wywołuje się, bombardując chmury ładunkami jodku srebra. Uwalnia on wodór, ten zaś łącząc się z tlenem atmosferycznym, powoduje, zależnie od temperatury, opady deszczu lub śniegu.

Teraz dziesiątki tysięcy ludzi utknęły w samochodach na zablokowanych przez śnieżyce drogach. W niektórych miejscach nie ma elektryczności. Wyjątkowo wczesne opady śniegu dały się też we znaki mieszkańcom Pekinu i pasażerom oczekującym na tamtejszych lotniskach, gdzie odwołano ok. 60 lotów, a setki innych przełożono.

Według chińskiej Administracji Meteorologicznej w ciągu weekendu opady śniegu mają być mniej intensywne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj