Lepszy bunt obywateli niż gniew wierzycieli
- Niemcy wyjdą ze strefy euro?
- Mandarynkowa rewolucja przeciwko Kremlowi
- Los Angeles na krawędzi bankructwa
- Studenci nie chcą ministra-ukrainożercy
- Strefa euro przyjęła plan pomocy Grecji
- Polska gospodarka jest w stanie śpiączki
- W Polsce zbankrutują setki firm
- Przez nich splajtowała Islandia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Norwegia to najbardziej wiarygodne państwo świata
Nie ma kraju wolnego od ryzyka bankructwa. Ale dla niektórych jest ono wyjątkowo niskie. Zdaniem inwestorów najbezpieczniejszym państwem świata pozostaje Norwegia. Ten niewielki (5 milionów mieszkańców) kraj nie tylko ma ogromne zasoby gazu i ropy, ale także bardzo stabilny system polityczny. Dlatego przy zakupie 10-letnich, norweskich obligacji o wartości 10 mln euro, inwestorzy żądają tylko bardzo niewielkiej premii za ryzyko niewypłacalności: 15 tys. euro rocznie. W przypadku Polski premia będzie już osiem razy wyższa (109 tys. euro). Londyńska agencja ratingowa CMA uważa, że istnieje 7,7 proc. szans, że nasz kraj w nadchodzących pięciu latach zbankrutuje. To jednak wciąż bardzo dobry wynik. Podobnie analitycy oceniają bowiem ryzyko bankructwa Hiszpanii, a niewiele lepiej Włoch (7,6 proc.) i Wielkiej Brytanii (6,6 proc.). Co prawda deficyt budżetowy i dług Zjednoczonego Królestwa jest o wiele większy niż w naszym kraju, jednak Londyn od pokoleń nie zawiódł inwestorów. Polska przez 20 lat od upadku komunizmu nie zdołała jeszcze zbudować sobie tak dobrej opinii. Niektórzy inwestorzy, szczególnie w Japonii, wciąż jeszcze mają w pamięci, że nasz kraj w 1980 roku ogłosił niewypłacalność.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!