W dzień po wycofaniu z australijskiej telewizji kontrowersyjnej reklamy, w której niemowlę prowadzi samochód terenowy, półtoraroczny chłopiec rozjechał własną mamę. Dziecko samo uruchomiło samochód i wjechało w stojącą przed drzwiami garażu kobietę. Przeżyła, ale ze strzaskaną miednicą trafiła do szpitala.
Przez kilka tygodni w australijskiej telewizji pokazywano reklamę nowego samochodu terenowego hyundai, w której ubrany w pieluchy berbeć zabiera podobnie ubraną dziewczynkę i razem jadą na plażę. Jednak australijska rada etyki mediów uznała, że po obejrzeniu reklamy dzieci mogą naśladować swoich ekranowych rówieśników i nakazała wycofanie spotu,.
I zdaje się, że mieli rację. Bo niespełna dzień później na przedmieściach Melbourne ubrany w pieluszkę chłopiec wsiadł do samochodu i uruchomił silnik. Samochód ruszył z kopyta i
przygniótł kobietę.
Policja uznała, że winna całemu zdarzeniu jest matka dziecka. Po prostu nieodpowiedzialnie zostawiła samochód na biegu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl