Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Włosi fundują papieżowi drogie wakacje w nagrodę

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 00:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lipcowe wakacje Benedykta XVI będą kosztować 345 tysięcy euro. Zapłaci za nie jedna z gmin w Alpach, która wynajmie dla papieża i jego świty luksusowe rezydencje. Władze gminy tłumaczą, że taki wydatek to nic w porównaniu z korzyściami, jakie przynosi Włochom tzw. turystyka pielgrzymkowa. Protestują jedynie włoscy komuniści.

Tylko niedzielne błogosławieństwa papieża przyciągają do Włoch dziesiątki tysięcy pielgrzymów. Każdego roku Watykan odwiedzają miliony turystów. Ludzie ci zostawiają we Włoszech grube miliardy. To nakręca gospodarkę Włoch i zasila kasę państwa. Dlatego nie ma co się dziwić Włochom, że są tak hojni i wydają ogromne pieniądze na papieskie wczasy. Chcą, by w superluksusowych warunkach odpoczął od obowiązków. Bo uważają, że na to po prostu zasłużył.

Oburzają się jednak włoscy komuniści. Twierdzą, że Watykan dostaje z budżetu Włoch dostatecznie dużo pieniędzy, by samemu płacić za odpoczynek papieża. Przypominają, że do watykańskiej kasy wpływa co roku prawie miliard euro (3,8 miliarda złotych). Są to pieniądze, które Włosi płacą w podatkach na tzw. fundusz 8 promili. Fundusz ma zasilać różne związki wyznaniowe, ale ponieważ 90 proc. Włochów to katolicy, to i większość pieniędzy trafia do Watykanu.

Warto jednak pamiętać, że Watykan ponosi olbrzymie wydatki związane ze swoim utrzymaniem. I to nie tylko związane z budową nowych kościołów czy seminariów. Kościół prowadzi szkoły, przytułki, noclegownie, domy samotnych matek itd.
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«