Putin, Biden, Guttenberg... Doktoraty polityków to plagiaty!
Do niedawna powód do dumy, dziś doktorat staje się raczej przyczynkiem do podejrzeń o oszustwo, plagiat lub macdonaldyzację świata nauki.
- Syn Kadafiego obronił doktorat. Teraz znaleźli autora
- Dyrektor prestiżowej uczelni ustąpił. Brał pieniądze z Libii
- Urlopy dla wypalonych czy leniwych?
- Senator PO pisze doktorat. O golfie...
- Pełnomocnik Kościoła dokształcał się w finansach
- Obrona pracy doktorskiej ... w hipermarkecie
- Putin nienawidził Juszczenki, gardził Janukowyczem. Wolał Tymoszenko
- Wiceszefowa Parlamentu Europejskiego oskarżana o plagiat
- Oszuści się "nacięli". Próbowali oskubać ministra finansów
- Rektor wrocławskiej uczelni składa dymisję. Popełnił plagiat?
- Minister oszukiwał z rozmysłem. Jego uczelnia przedstawiła dowody
- Niemiecka wiceszefowa Parlamentu Europejskiego odchodzi po aferze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Niemczech za wygooglanie doktoratu do dymisji podał się minister obrony Karl-Theodor zu Guttenberg (zwany odtąd Googlebergiem). W Wielkiej Brytanii ze stanowiska zrezygnował rektor London School of Economics, który przegapił oszustwo w pracy syna Muammara Kaddafiego – Saifa. Jego podejrzeń nie wzbudziło nawet to, że potomek dyktatora poświęcił swoją analizę „Roli społeczeństwa obywatelskiego w demokratyzacji instytucji zarządzania globalnego: od soft power do kolektywnego podejmowania decyzji”. Ostatnio okazało się, że pracę napisał libijski ambasador w Wiedniu. W Europie rozgorzała debata nad jakością coraz bardziej popularnego pierwszego stopnia naukowego.
Zjawisko nie jest jednak nowe. Plagiaty udowodniono już wielu czołowym politykom świata. W ten sposób skompromitował się Władimir Putin, który pisał w 1997 r. pracę o „Planowaniu strategicznym regionalnych zasobów naturalnych w trakcie tworzenia się rynkowych mechanizmów gospodarczych”. Po żmudnych poszukiwaniach dwaj naukowcy z USA ustalili, że 16 z 20 kluczowych stron dysertacji zostało żywcem przepisane z pracy naukowca z Uniwersytetu w Pittsburghu.
Podobną przygodę miał wiceprezydent USA Joe Biden, który w wieku 55 lat napisał doktorat o problemach edukacji wśród amerykańskich mniejszości, a także słynny obrońca praw czarnej mniejszości Martin Luther King, który w 1955 r. doktoryzował się z teologii systemowej na Uniwersytecie w Bostonie.
Eksplozja doktoratów dotyczy także zwykłych obywateli. W Portugalii, Szwecji i Szwajcarii taki tytuł ma już co trzydziesty dorosły mieszkaniec kraju, w Niemczech i Wielkiej Brytanii – co pięćdziesiąty. Moda na doktoraty ogarnęła także Polaków. Taką pracę przygotowuje w tej chwili ponad 30 tys. mieszkańców naszego kraju, 18 razy więcej niż w 1989 r.































~stan2012-03-03 21:14
Pękłem ze śmiechu. Autor tego artykułu popisał się ignorancją. Niema teologii systemowej. Jest teologia systematyczna. Warto o tym wiedzieć, zanim napisze się bzdury..
~Kontemplyta2011-05-12 12:43
re: Kielczanin
Inni eksponują głupotę bez żenady? Nie próbjąc jej ukrywać z tytułem?
~RANDAL z Dzialdowa2011-03-12 22:45
Wasciwie to mam na imie WOJTEK.
Chce byc scery i POwiem to wszystkim, ze ja rowniez POdobnie jak pan zu Guttenberg mam wiele spraw zalatwionych. A jedna z nich jest taka: ale moze od POczatku.
W 1978 roku POdchodzilem do Matury w LO na ul. Grunwaldzkiej . Nie bylem ORLEM w nauce , gralem za to dobrze w "kosza" w Starcie Dzialdowo. Wszedzie mialem uklady. Nawet w LO na Grunwaldzkiej, gdzie moja mamusia AGATA byla od wciskania komunistycznego KITU, inaczej byla nauczycielka historii. Wczesniej byla zwykla sprzedawczynia , ale zapisala sie do PZPR-u i na kursach wieczorowych skonczyla jako nauczycielka historii. W tym dla mnie szczesliwym roku 1978 ZROBILEM na Maturze 3 (trzy) BLEDY z jezyka polskiego. JEDNAK MATURE ZDALEM BO MAMUSIA ( AGATA ), ZALATWILA TO Z DAWNYM DYREKTOREM GRAJKOWSKIM. To byly POdobnie fajne czasy jak dzisiaj, gdzie mozna wszystko z KOLESIAMI zalatwic. Nie MOge zrozumiec dlaczego tyle krzyku o tego pana zu Guttenberg. On POdobnie jak ja dobrze pracuje. OKey, nie jestem ministrem obrony BRD, ale pracuje w szpitalu jako duzy, a moze wiekszy specjalista. Moja specjalnoscia jest budzenie ze spiaczki, ale tez POprawnie naciagam...kregoslupy.
Dzis jezdem magYstrem, a jak nim zostalem to moja mamusia ryczala , ze juz nigdy nie bede FIZOLEM (!). No i nie bede!!...POcalujcie mnie gdzies...Jezdem magYstrem PRL-u no i co z tego ?? Dziekuje za to mamusi i oczywiscie KOLESIOM, bolszoj sPOsiba !
~Lenin wielki plagiator2011-03-08 11:43
Putin, Biden, Guttenberg... Doktoraty polityków to plagiaty!
Podobno również Lenin był wielkim plagiatorem, bo czerpał z Marksa i przypisywał sobie jego teorie. Czy zatem można mieć pretensję do naśladowców idei Lenina?
~miro2011-03-08 09:48
Wypisz wymaluj Typowi przedstawiciele Platformy
Jak nie afera to przekręt
Jak nie Miro to Zdzicho
Jak nie Rostowski to córka
A na koniec Bronek Bzdetopleta intelektem błyszczy
I na takiej to zielonej wyspie mieszkamy wszyscy
~haha2011-03-08 09:24
Odsetek debili wśród obecnych "doktorów" i profesorów jest wyższy niż w innych grupach społecznych. Inflacja tytułów poczyniła zastraszajace postępy. Dlatego obecne doktoraty i profesoru sa nic nie warte. Aby sie o tym przekonac wystarczy włączyć TVN czy Polsat i zobaczyć wciąz te same "autorytety" ze stopniami i tytułami naukawymi ,nieustannie bredzące i madrząca sia na wszelkie możliwe tematy, o ktorych nie mają zielonego pojęcia. Jest to ******** naukowe, bo przeciez sprzedają swoja głupote za cięzkie pieniądze.
~HJIP2011-03-08 09:22
JAK NIE KOMPLETY TO PLAGIATY TAK BYŁO OD ZAWSZE - DLATEGO POLSKA KULEJE.
~pkp2011-03-08 09:19
No właśnie, co robią promotorzy i komisje - dlaczego nie kontrolują czy to nie plagiat.
~Hans2011-03-08 09:12
Jedynie Walesa ma prawdziwe doktoraty.
~sadfasdfs2011-03-08 09:04
Doktorat? Powiem szczerze: po prostu mi się nie che pisać...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!