Dziewiętnastoletni chłopak, który jeszcze w ubiegłym roku znajdował się w maturalnej klasie jednej ze szkół licealnych w Reims, zgłosił się na posterunek w Charleville - Mezieres w Ardenach. Został osadzony w areszcie i jest przesłuchiwany. Jednostka antyterrorystyczna i policja kryminalna skończyły przeszukiwania mieszkania podejrzanego w Reims oraz w kilku innych miejscach w Paryżu i w rejonie stołecznym.

Trwają poszukiwania dwóch pozostałych sprawców masakry, w wyniku, której dwanaście osób - dziennikarzy i policjantów zginęło. Jedenaście osób zostało rannych. Według lekarzy nic nie zagraża życiu czterech ofiar znajdujących się w najcięższym stanie. 

CZYTAJ TAKŻE: Zamachowcy planują kolejny atak? Służby w stanie gotowości>>>

Wiadomo, że poszukiwani to bracia mieszkający w stolicy. Jeden z nich jest znany służbom bezpieczeństwa jako czynny dżihadysta. Zatrzymano ich bliskich, którzy są przesłuchiwani.

Policja rozesłała za sprawcami listy z ich zdjęciami i prosi świadków o zgłaszanie się z informacjami dotyczącymi obydwu przestępców.