Rano strąciliśmy szturmowy Su-25, należący do Federacji Rosyjskiej - twierdzą żołnierze batalionu Azow, o czym pisze portal "Nowoje Wriemia". Maszyna miała zostać zestrzelona w okolicach Kujbyszewa podczas porannej ofensywy sił rządowych. Żołnierze nie pokazali jednak żadnych zdjęć zniszczonego szturmowca.

Wczoraj pojawiły się informacje, że siły rządowe pod Debalcewem są atakowane przez dwa Su-25, nikt jednak nie potwierdził tych doniesień. 

ZOBACZ TAKŻE: Ukraińska ofensywa pod Mariupolem>>>