Jeżeli poprzez Węgry, Grecję, inny kraj, który uzna, że nie czerpie takich korzyści z bycia częścią Unii Europejskiej, Wspólnota zacznie się rozpadać to Unia w wymiarze politycznym przestanie istnieć, a to będzie oznaczało zwycięstwo Putina - mówił w TVN24 Biznes i Świat Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent uważa bowiem, że Władimir Putin nie zaatakuje militarnie Zachodu, ale realizuje bardziej niebezpieczny dla Polski scenariusz - chce rozbić zarówno Unię, jak i NATO.

Rosja, zdaniem byłego prezydenta będzie więc wykorzystywać wszystkie pęknięcia we wspólnym froncie Wspólnoty i Paktu. Moskiewscy stratedzy wiedzą bowiem, że w starciu polityczno - gospodarczym, nie mówiąc już o wariancie militarnym, Moskwa nie ma najmniejszych szans na zwycięstwo. Nie uda jej się nawet utrzymać zdobyczy na Ukrainie.  Stąd właśnie podróże do Budapesztu, czy obietnice pomocy dla Grecji. 

ZOBACZ TAKŻE: Orban krytykuje Tuska: Jest po stronie tych, którzy chcą izolować Rosję>>>