Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Zdmuchniętą z dachu uratował parasol

2008-02-18 | Ostatnia aktualizacja: 18:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Normalnie chroni przed deszczem, tym razem zadziałał jak spadochron. 18-letnią Chinkę wiatr zdmuchnął z dachu. Na szczęście w dłoni miała parasol. Choć to brzmi niewiarygodnie, dziewczyna przeżyła, mimo, że spadła z szóstego piętra.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziewczyna zabłociła się, wracając w czasie burzy do domu. Postanowiła więc uprać spodnie. A że pralnia była na dachu, Zhang Haijing wzięła parasol i wyszła na dach. W pewnym momencie porwał ją nagły podmuch wiatru. Dziewczyna kurczowo chwyciła się parasola i dzięki temu uratowała życie.

Spadła z sześciu pięter, prosto do ogródka warzywnego, połamała sobie żebra, ale żyje. Lekarze poskładali dziewczynę i przypomnieli, że w czasie burzy nie wolno chodzić z parasolem. Nie tylko z uwagi na silny wiatr, ale przede wszystkim na pioruny.

Jan Sochaczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«