Tom Cruise nie tylko opancerza swe samochody, ale każe także swym kierowcom przejść jak najwięcej kursów samoobrony. Tak bardzo wierzy, że wkrótce ktoś na niego napadnie - pisze portal Celebrity Wonder.

Kto jednak chciałby zabić jego, czy żonę, tego nie wie nikt. Nie dostał żadnych pogróżek, ani nikt go nie śledzi.

Najbardziej ze strachu gwiazdora cieszą się warsztaty samochodowe. W garażu aktora stoi kilkadziesiąt samochodów - opancerzone mają zostać wszystkie, i te sportowe, i te luksusowe limuzyny. Zmiany będą kosztować krocie.