Życie towarzyskie w Guantanamo się ożywi
Już tylko 250 więźniów pozostaje w słynnym więzieniu w bazie Guantanamo. Wkrótce będzie ich jeszcze mniej, bo prezydent Obama obiecał szybkie zamknięcie kontrowersyjnej placówki. Ale nie znaczy to, że w bazie nic już się nie zmienia. Pentagon zalecił właśnie złagodzenie więziennego reżimu. Chce ożywić kontakty międzyludzkie i dać więcej okazji do rekreacji.
- Tak torturowano więźniów w Guantanamo
- "W Guantanamo są niewinni ludzie"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy w ramach rekreacji więźniom pozowli się na spacery po kubańskim wybrzeżu - tego nie wiadomo. Ale w raporcie przygotowanym przez wiceadmirała Patricka Walsha, który przebywał w Gunatanamo wraz z grupą dochodzeniową, szczególną uwagę zwrócono na izolację więźniów. Uznano ją za zbyt dużą. Dlatego właśnie Pentagon zalecił przede wszystkim dopuszczenie w więzieniu większych kontaktów międzyludzkich i rekreacji.
>>>Tak torturowano więźniów w Guantanamo
Raport Walsha stwierdza jednak, że ogólnie rzecz biorąc, w Guantanamo przestrzegane są postanowienia konwencji genewskiej dotyczące traktowania więźniów. Tymczasem władze USA nadal są oskarżane o torturowanie i brutalne metody przesłuchiwania więźniów w Guantanamo.
Ostatnie mocne oskarżenie przyniosła sprawa uwolnionego kilka dni temu Brytyjczyka etiopskiego pochodzenia. Wczoraj po siedmiu latach pobytu w amerykańskim więzieniu, w tym czterech w Guantanamo, do domu wrócił podejrzany o terroryzm Binyam Mohamed. Jego powrót stawia jednak nie cieszy jednak Londynu, bo wiąże się z oskarżeniami o nieludzkie traktowanie.
>>>Problem Londynu z uwolnionym z Guantanamo
Według niego samego i Human Rights Watch Binyam miał być torturowany przez Amerykanów w różnych krajach za wiedzą brytyjskich służb. Zarówno Brytyjczycy, jak i Amerykanie nie chcą ujawnić szczegółów jego sprawy, zasłaniając się bezpieczeństwem narodowym.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!