Dziennik Gazeta Prawana logo

"W Guantanamo są niewinni ludzie"

20 marca 2009, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Nie miało znaczenia, czy osadzony jest niewinny. Żył w Afganistanie, został złapany w pobliżu pola bitwy, więc musiał wiedzieć coś ważnego" - napisał na blogu były wysoki urzędnik w administracji prezydenta USA George'a Busha Lawrence Wilkerson.

>>>Więzień Guantanamo: Terroryzować was to nasz obowiązek

Wilkerson, który był bliskim współpracownikiem sekretarza stanu Colina Powella twierdzi nawet, że Amerykanom zdarzało się . Większość z nich trafiła potem do obozu w bazie USA w Zatoce Guantanamo na Kubie.

>>>Obama przenosi obóz Guantanamo do więzień w Afganistanie

- powiedział Wilkerson agencji Associated Press. "Niektórzy przebywają tam już sześć czy siedem lat" - dodał. Według republikanina Amerykanie zdawali sobie z tego sprawę, ale i tak mieli nadzieję, że mogą im dostarczyć interesujących informacji.

>>>Część zwolnionych z Guantanamo wróciło do terroryzmu

Od chwili powstania obozu w 2002 r. przewinęło się przez niego ok. 800 osób. 240 jest więzionych do dziś. Zdaniem Wilkersona jedynie .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj