Oscarowy aktor rozmawiał z Bidenem o swojej ostatniej wyprawie do wschodniego Czadu i amerykańskiej polityce w sprawie Darfuru. Dostarczył mu również 250 tysięcy pocztówek drukowanych przez kampanię Save Darfur i nawołujących prezydenta do zareagowania w sprawie ludobójstwa w tej sudańskiej prowincji. Po spotkaniu Clooney zdradził mediom, że wcześniej spotkał się także z Obamą i poprosił go o powołanie stałego wysłannika Białego Domu w Darfurze, kogoś, "kto będzie wstawał każdego ranka z chęcią doprowadzenia do pokoju w tym regionie”.

Konflikt w Darfurze wybuchł, gdy prowincja zbuntowała się przeciwko scentralizowanemu rządowi. Brutalne i krwawe walki między czarnoskórą ludnością a prorządowymi bojówkami już zostały nazwane ludobójstwem XXI wieku i największym kryzysem humanitarnym naszych czasów. Według ONZ w ciagu ostatnich sześciu lat w Darfurze zginęło 300 tysięcy ludzi, a ponad 2 miliony osób zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów. George Clooney w pomoc dla Darfuru angażuje się od kilku lat. W ubiegłym roku został mianowany przez ONZ posłańcem pokoju. W sudańskiej prowincji był już sześć razy.