"Kłamstwo oświęcimskie służy idiotom"
"Przepis o 'kłamstwie oświęcimskim' służy jedynie idiotom do robienia z siebie męczenników i ofiar w walce o prawdę historyczną". Czy autorem tych słów jest zaciekł antysemita? Nie! Tak mói kandydat na szefa Centralnej Rady Żydów w Niemczech, urodzony w Katowicach, Henryk Broder.
- Biskup, który wzburzył świat
- Bartoszewski: Kłamstwo bez kary? Niemoralne
- Koniec z kłamstwami o polskich obozach śmierci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Henryk Broder właśnie ogłosił, że będzie się starał o fotel przewodniczącego niemieckiej Centralnej Rady Żydów. Lewicowy publicysta, który urodził się w 1946 roku w Katowicach, a do Kolonii wyjechał dopiero w 1958 roku, będzie chciał doprowadzić do wyrzucenia z niemieckiego prawa przepisu o "kłamstwie oświęcimskim" - donosi "Nasz Dziennik".
To zaskakujące plany. Ale Broder podkreśla, że wie, co chce zrobić. Jego zdaniem, przepis ten był wprowadzony w dobrej wierze, ale jest od wielu lat "nieproduktywny". "Przepis o 'kłamstwie oświęcimskim' służy jedynie idiotom do robienia z siebie męczenników i ofiar w walce o prawdę historyczną" - podkreśla kandydat na szefa Centralnej Rady Żydów.
"Niemcy nie potrzebują już więcej pomników Holokaustu i innych monumentalnych postumentów z tym związanych, ale potrzebują efektywnej polityki w kwestiach walki o prawa człowieka, o solidarność społeczną bez oglądania się na jakiekolwiek interesy gospodarcze" - wyjaśnia swoje stanowisko Henryk Broder.
























~Cytadela2010-08-09 09:53
Niemcy będą hcieli obciążyć winą za holocaust Polskę
Dziś bogate niemcy hcą zmyć krew ze swoich rąk
niewygodna prawda sprawia że dochodzi do idiotycznych stwierdzeń o Polskich obozach koncentracyjnych oderwani od żeczywistości niemieccy politycy (steinbah) zapomnieli dlaczego wyśedlono niemiecką ludność z Polski
przecież nie za niewinność tylko za lata zbrodni i bestialstwo a pan Broeder zdaje się stawać po stronie steinbah i nie opowiadajmy o przyszłości nie da się uciec przed historią hoć do dzisiaj w Niemczech odbiera się dzieci polskim emigrantą zabrania się mówić po Polsku więc faszyzm nie całkiem umarł na początku faszyści zaczynali od łaodnych form dyskryminacji (opaski na ramię )
a skończyli na obozach zagłady.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!