Niedźwiedź nadal biega po Przemyślu
Policjanci, strażacy, strażnicy miejscu i pracownicy służb weterynaryjnych wciąż nie mogą uśpić na przedmieściach Przemyśla niedźwiedzia, który zbyt wcześnie wybudził się z zimowego snu. Zwierzę wystraszyło kilka osób.
- Schwytana niedźwiedzica odzyskała wolność
- Niedźwiedzie się obudziły. Wiosna!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niedźwiadek - mogący mieć od roku do dwóch - pojawił się w okolicach ul. Lwowskiej. Prawdopodobnie przywędrował z prywatnego ogrodu zoologicznego na Ukrainie. Po krótkiej wędrówce niedźwiedź zaszył się w zaroślach przy ul. Droga Hurecka.
Służby porządkowe przez kilka godzin usiłowały uśpić zwierzę. Myśliwi oddali kilka celnych strzałów, lecz "pociski" z usypiającą substancją nie dały spodziewanych efektów. Niedźwiedź dalej porusza się w zaroślach.
Według rzecznika prasowego podkarpackiej policji podkom. Pawła Międlara, niedźwiadek zostanie po uśpieniu przekazany schronisku w Przemyślu.
"Nie było żadnych problemów z pojawieniem się misia w mieście. Zresztą co w tym dziwnego - swój zawsze ciąży do swego. Przecież Przemyśl ma niedźwiadka w herbie" - powiedział wiceprezydent Przemyśla Dariusz Iwaneczko.
Dorosły niedźwiedź brunatny waży ok. 300 kg, żyje do 50 lat. Jest wszystkożerny; przez cały rok gromadzi zapasy energetyczne na zimę. Zalicza się do najbardziej niebezpiecznych drapieżników w Europie.
W Polsce żyje ponad 100 niedźwiedzi, z czego ponad 90 proc. na Podkarpaciu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!