Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewięciolatek zginął od strzału z wiatrówki

19 kwietnia 2010, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Późnym popołudniem chłopcy urządzili sobie strzelanie z wiatrówki. Celowali do puszek. Nagle towarzyszący nastolatkom dziewięcioletni kuzyn jednego z nich osunął się na ziemię. Przyjechało pogotowie, ale nie udało się go uratować. Policja zatrzymała 17- i 19-latka.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w niedzielę ok. godz. 18.30 w gminie Łęki Szlacheckie dwaj koledzy strzelali z wiatrówki do puszek. Zabawę urządzili za stodołą w miejscu zamieszkania jednego z nich.

"W pewnej chwili najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku i postrzelenia bezpośrednio w serce 9-letniego brata ciotecznego jednego z nastolatków. Czekając na pogotowie ratunkowe rodzice wzięli rannego syna do samochodu, aby wyjechać naprzeciw karetce. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej przez załogę pogotowia ratunkowego, chłopiec zmarł" - poinformowała PAP Małgorzata Para z policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Dwóch nastolatków zatrzymano w policyjnym areszcie do wyjaśnienia. Zabezpieczono również wiatrówkę należącą do jednego z nich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj