Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

SMS-ami zdecydują o ukrzyżowaniu Jezusa

2008-11-22 | Ostatnia aktualizacja: 18:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
SMS-ami zdecydują o ukrzyżowaniu Jezusa

SMS-ami zdecydują o ukrzyżowaniu Jezusa / Inne

To skandal - grzmią przedstawiciele kościoła z Bydgoszczy. Oburzyły ich pierwsze castingi do ulicznego musicalu "Superstar with Jesus Christ". Spektakl ma się odbyć na bydgoskim Starym Rynku w czasie przyszłorocznego Wielkiego Tygodnia. Ale chce to uniemożliwić stowarzyszenie katolickie Unum Principium. Dlaczego? Bo widowisko zostanie przerwane pytaniem do widzów: "Czy Chrystus ma zostać ukrzyżowany?" - pisze "Gazeta Wyborcza".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Spektakl na motywach musicalu "Jesus Christ Superstar" chce wystawić amatorski zespół na bydgoskim Starym Rynku w przyszłym roku podczas Wielkiego Tygodnia. Postaci z Ewangelii będą miały współczesne rysy: Jezus w dżinsach, Maria Magdalena w krótkiej spódniczce. W rolę Piłata wcieli się kobieta.

Zagrają amatorzy, zaczęły się już castingi. Widowisko zostanie przerwane pytaniem do widzów: "Czy Chrystus ma zostać ukrzyżowany?". Odpowiedzą SMS-ami. Wyniki ukażą się na telebimie.

"To nasza próba odpowiedzi na pytanie, co by było, gdyby sąd nad Jezusem odbył się dziś" - tłumaczy Jakub Jaworski, współautor przedstawienia.

Środowiska kościelne zareagowały natychmiast. "Wygląda to na prowokację, premierę zaplanowano na Wielką Środę. Przedstawienie ma ośmieszyć największe misterium dla chrześcijan" - powiedział dla KAI ks. Lech Bilicki, kanclerz kurii diecezjalnej w Bydgoszczy.

Bydgoskie stowarzyszenie katolickitae Unum Principium szykuje wraz z portalem ProPolonia ogólnopolski protest. "Publiczne wypowiedzi autorów musicalu i ujawnione elementy scenariusza wskazują na to, że może on wypełnić znamiona przestępstwa naruszenia naszych uczuć religijnych” - napisali do prezydenta i wojewody. Wezwali ich, by nie finansowali spektaklu z publicznych pieniędzy i nie pomagali w jego realizacji.

Z kolei ksiądz Wenancjusz Zmuda, bydgoski duszpasterz akademicki nie ma wątpliwości , że tego spektaklu sztuką już nazwać nie można. "Tu chodzi tylko o skandal" - mówi.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «