Młody kierowca zabił na chodniku dwie osoby
Prawdziwa tragedia rozegrała się w miejscowości Laski koło Kępna w Wielkopolsce. Młody kierowca nagle zjechał na chodnik, po którym szli ludzie i z wielkim impetem uderzył dwóch nastolatków. Niestety, jeden chłopiec zginął na miejscu, drugi zmarł dziś rano w szpitalu.
- Chciał rozjechać żonę, synka i teściową
- Pijani kierowcy grasują po drogach
- Zero litości dla pijaków i piratów drogowych
- To była czarna sobota dla pieszych
- Pijany zabił troje 16-latków i uciekł
- Potrącił policjantów, omijał blokady
- Auto wjechało w ludzi, nie żyje kobieta
- Wjechał motorem w policjanta przy 100 km/h
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O życie siedemnastolatka walczyli lekarze ze szpitala w Kępnie. Choć robili, co mogli, nie udało im się go uratować. Jego rówieśnik, z którym szli chodnikiem, gdy wjechał w nich samochód, zginął na miejscu.
"Z nieustalonych przyczyn mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie wjechał na chodnik" - informuje rzeczniczka kępińskiej policji Gabriela Kurzawa.
Policjanci zatrzymali kierowcę auta. Ma 22 lata i wiadomo, że był trzeźwy. O jego dalszym losie zdecyduje prokurator.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!