Żołnierz GROM dostał nowe ręce
Takiej operacji jeszcze polscy lekarze nie przeprowadzali. Specjaliści z Trzebnicy jednocześnie przeszczepili obie ręce żołnierzowi GROM. Zabieg, który zakończył się sukcesem, trwał aż 17 godzin. Pacjent stracił ręce, gdy bohatersko ratował przed wybuchem innego wojskowego.
- Radwańska po operacji: Czuję się dobrze
- Nowatorska metoda lekarza z Zakopanego
- Przeszczepili całą twarz. Pierwszy raz
- Chorujesz w Polsce? To masz pecha!
- Dramatyczna walka o oko szczypiornisty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Żołnierza, który dzięki lekarzom z Trzebnicy odzyskał ręce, zna dobrze były dowódca GROM, generał Sławomir Petelicki.
"Ten człowiek kilka lat temu uratował życie grupie Amerykanów. Sam będąc dwukrotnie rannym, zastrzelił kilku terrorystów. Potem podczas ćwiczeń w Polsce zauważył, że niedoświadczony żołnierz źle trzyma ładunek wybuchowy, wyrwał mu go z rąk, ale było już za późno. Eksplozja urwała ręce jemu" - Petelicki wspomina w rozmowie z tvn24.pl.
Pionierską operację przeprowadzono w piątek, a oficjalne informacje mamy poznać dopiero w czwartek. Generał Petelicki zapewnia jednak, że żołnierz GROM jest już przytomny i może odzyskać nawet 90 procent sprawności rąk.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!