Dziennik Gazeta Prawana logo

Ze sklepów i bazarów znikną bursztynowe podróbki

13 października 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na Wybrzeżu handluje się podrabianym bursztynem - alarmował DZIENNIK w połowie lipca. I już są pierwsze efekty tego ostrzeżenia. Polscy bursztynnicy podpisali deklarację, w której zobowiązali się do sprzedaży wyłącznie sprawdzonego i oryginalnego bursztynu. Chcą chronić jantarowy rynek.

"Ten artykuł był impulsem do działania dla bursztynników" - mówi DZIENNIKOWI jubiler Robert Pytlas. I choć dokument już obowiązuje, na bazarach i w małych sklepikach jeszcze długo będzie panoszył się podrabiany jantar. Dlatego DZIENNIK radzi, jak w najprostszy sposób zdemaskować fałszywkę:

- prawdziwy bursztyn jest ciepły w dotyku. Potarty lub ogrzany zapalniczką wydziela przyjemny żywiczny zapach

- zarysowany bursztyn tworzy okruszki. Z plastiku oddzielają się wiórki

- prawdziwy jantar nie reaguje na zmywacz do paznokci. Podrabiany tak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj