Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

6 tys. świadków w sprawie skorumpowanych położnych

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

To śledztwo nie ma sobie równego, jeśli chodzi o liczbę świadków. Już przesłuchano sześć tysięcy osób, a w kolejce czeka jeszcze tysiąc. Chodzi o sprawę dwóch położnych z Lubaczowa, które brały od pacjentek pieniądze za... bezpłatne badania.

Akta sprawy liczą już 25 tomów. W policji w Lubaczowie trzeba było powołać specjalną grupę, którą wspomagają wszyscy funkcjonariusze. Może dzięki temu będzie możliwe zakończenie tego rekordowego pod względem rozmiarów śledztwa do końca maja.

Położne, zatrudnione w poradni dla kobiet w Lubaczowie na Podkarpaciu, brały od pacjentek pieniądze za badania - głównie cytologiczne. Nie mówiły, że badanie takie są... bezpłatne. Przyjmowały zwykle niewielkie kwoty - od dwóch do 10 zł. Ale przez sześć lat i przy tak dużej liczbie pacjentek położne mogły wyłudzić w sumie znaczną kwotę.

O jaką sumę chodzi? Tego jeszcze nie wiadomo. Śledczy poznają ją dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków. Już teraz wiadomo, że niektóre z kobiet, zeznające w tej sprawie, kilkakrotnie korzystały z badań.

Kres procederowi położyła dopiero skarga jednej z pacjentek, która o badania spytała dyrektora poradni. Ten, kiedy zorientował się, co robią położne, zawiadomił policję.

Andrzej Geller
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «