Reklama "zimnego Lecha" przy Wawelu. Przesadzili?
Naprzeciwko Wawelu, gdzie pochowano prezydenta Lecha Kaczyńskiego zawieszono wielką reklamę piwa z napisem "Spragniony wrażeń? Zimny Lech". Producent nie widzi problemu, ale zapytani o akcję psychologowie i socjologowie mają - mówiąc łagodnie - mieszane uczucia...
- Reklama PFRON obraża niepełnosprawnych
- Co zamiast "zimnego Lecha"? Znów kontrowersje
- Browary szykują bojkot. Skąd zniknie piwo?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O aferze z reklamą napisała "Rzeczpospolita". "To najlepsze miejsce dla reklamy piwa w całym Krakowie. Jeśli uznaliśmy, że nasza reklama jest w porządku, to nie ma powodu, by billboard nie zawisł właśnie tutaj" - powiedział gazecie Paweł Kwiatkowski.
"Jeśli ktoś z branży reklamowej twierdzi, że reklama Lecha powinna się kojarzyć tylko z orzeźwieniem, jest obłudny. Ten przekaz po 10 kwietnia przestał być orzeźwiający, stał się mrożący. Nie udawajmy, że nie ma niesmacznych dowcipów o „zimnym Lechu”. Kompania Piwowarska wzięła udział w popkulturowym dance macabre" – powiedziała "Rzeczpospolitej" dr Małgorzata Bogunia-Borowska, socjolog kultury z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Podobnego zdania jest Rafał Ohme, psycholog. "Kiedy ktoś odwiedza wawelską kryptę, jest w szczególnym stanie ducha. Myśli o okrucieństwie losu, o śmierci. Jeśli wychodząc z Wawelu, przeczyta: „Spragniony wrażeń? Zimny Lech”, może potraktować to jako naruszenie pamięci zmarłego prezydenta – przyznaje prof. Rafał Ohme, ekspert w dziedzinie psychologii perswazji i podświadomości.
Producent piwa - Kompania Piwowarska - broni się używając badań, które zleciła, by wybadać, czy reklama nie będzie się makabrycznie kojarzyła. Badania miały pokazać, czy hasło reklamowe piwa Lech wywołuje spontaniczne skojarzenia z tragiczną śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak napisano w podsumowaniu badań, skojarzenia takie są sporadyczne. "Jest szczególnie mało prawdopodobne, by dowcipy dotyczące zmarłego tragicznie prezydenta rozpowszechniał elektorat PO" - stwierdzili badacze, co wydaje się dość oczywistą konstatacją.



























~jerry2010-07-31 11:53
Jednym z dupą ,a innym z Lechem wszystko się kojarzy.
~pała2010-07-31 11:53
"Właściciel browaru "Mrożony statek" Jan Nijboer twierdzi, że wyprodukował najmocniejsze piwo świata." - No i co chłopaki? Przy tym zimny Lech to siki. A i Lechowi nie przysporzyło honoru
~Lesio2010-07-31 11:47
O co chodzi? przecież piwo MUSI być zimne!!!
~cuminer2010-07-31 11:46
moim zdaniem reklama w tym miejscu jest przegięciem. przestaje kupować lecha. pewnie tego nie odczują, ale liczą się też moje uczucia. i tyle.
~L2010-07-31 11:45
Reklama jest na budynku po drugiej stronie Wisły i trzeba się mocno wychylić z muru wokół Wawelu, żeby ją zobaczyć. Do przedsionka krypty, w którym jest sarkofag pary prezydenckiej, idą ludzie, którzy potem nie zwiedzają Wawelu, bo przyszli tylko do sarkofagu. Co im szkodzi reklama? Oni jej nie widzą
~piwosz.2010-07-31 11:40
Proponuje aby nikt nie kupował piwa LECH, to będzie odpowiedź na niesmaczne kpiny ze zmarłego prezydenta. Na chamstwo trzeba odpowiadac chamstwem.
Ogłaszam hasło nie kupujmy "LECHA"
~sinx2010-07-31 11:39
Cóż temu winien jest Wawel,nie on spowodował zamieszanie ,sam nie wymyślił rozwoju zawartości swego wnętrza.
~Ront2010-07-31 11:33
Oczywiście, że się kojarzy! I bardzo dobrze!
~A co z kaczką po polsku2010-07-31 11:32
w restauracji pod Wawelem. Też ma się brzydko kojarzyć. Spragnieni badań naukowych socjologowie kultury i eksperci w dziedzinie psychologii perswazji i czegoś tam jeszcze udowodnią (coś robić muszą aby wykazać, że są potzrebni jak umarłemu kadzidło -no właśnie-), że w Polsce nie można niczego reklamować, umieszczać w karcie dań ani chodzić do zoo, bo, do jasnej cholery, wszystko się kojarzy z Kaczyńskimi. Paranoja. Obłęd. Dom wariatów.
~Wiesio132010-07-31 11:27
To po prostu odreagowanie od pisowskiej gry trumnami. Zresztą gdyby uważano Lecha Kaczyńskiego za naprawdę wybitną postać, to firma nie prowadziłaby takiej kampanii, bo bałaby się opinii publicznej. Ponieważ jednak wiedzą, jakie są faktyczne poglądy Polaków (oprócz małej grupki krzykaczy) na temat Lecha Kaczyńskiego i PiS, to mogą spokojnie taką kampanię reklamową prowadzić. Nawet jak zostaną przez tupanie, krzyki i płacze PiS zmuszeni do usunięcia tego akurat billboardu, to nie ma żadnego niebezpieczeństwa bojkotu marki piwa, nastąpi raczej utrwalenie marki.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!