Wielkie zamieszanie w e-administracji
Nowe dowody osobiste z czipem miały nam umożliwić korzystanie z urzędów bez konieczności ich odwiedzania i rozpocząć e-rewolucję w administracji. Ale nie tylko nie będzie ich tak jak planowano od 1 lipca, ale też niewiele dzięki nim załatwimy.
- Na dowody z czipem jeszcze poczekamy
- Niemcy zbierają odciski palców
- Administracja nie przystaje do obywateli
- Nowe dowody. Urzędnicy obiecali gruszki na wierzbie
- MSWiA nie przygotowało superważnego dokumentu
- To miała być rewolucja. Wyszła klapa
- Rząd planuje rewolucję. Podobną planował kilka lat temu
- E-administracja wyłącznie na papierze
- Projekty ważne, ale poczekają. Ustawy zmienią po cichu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wielkie zamieszanie
Minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller przekonuje, że dzięki elektronicznemu dowodowi osobistemu zapomnimy o drukach RMUA, aby zarejestrować się w przychodni, bez wychodzenia z domu będziemy też mogli się zameldować czy zamówić akt urodzenia. Po otrzymaniu dowodu i wejściu na internetową stronę e-puap.gov.pl, czyli Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej, świat urzędów miał stanąć przed nami otworem.
Wszystko to miało najpierw funkcjonować od początku tego roku. Potem datę przesunięto na 1 lipca 2011 roku, a teraz sprawa oddala się co najmniej do 2012 roku. Przyznaje to MSWiA, a głównym powodem opóźnień jest nieprzygotowanie samego resortu i urzędów, które miały współpracować przy wprowadzaniu tego informatycznego planu w życie.
– Na pewno czytniki nowych dowodów nie pojawią się w tym roku w przychodniach – mówi Andrzej Troszyński, rzecznik NFZ. To właśnie dzięki nim mieliśmy udowadniać prawo do leczenia nie drukiem ZUS RMUA, ale nowym dowodem osobistym.
Tłumaczy, że aby je wprowadzić, potrzebne są zmiany w oprogramowaniu funduszu. – To nie takie proste, nawet nie wiadomo, kto za to wszystko zapłaci – dodaje Troszyński.
Na razie więc nie wiadomo, kiedy będziemy mogli zapomnieć o dowodach ubezpieczenia.
Podobnie jest na poziomie gmin. Plany informatyzacji urzędów miały dotyczyć także samorządów. Nasze pytanie o internetową obsługę mieszkańców budzi jednak konsternację. Jan Janiec, sekretarz urzędu miasta, w Skarżysku-Kamiennej przyznaje, że z informatyzacją nie stoją najlepiej. Miasto nie ma nawet swojego konta na platformie e-PUAP.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!