Odsetek osób, dla których miniony rok należał do udanych, w 2011 r. po raz kolejny przekroczył 80 proc. - wynika z kompleksowego badania warunków i jakości życia Polaków, które od 2000 r. co dwa lata prowadzi zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego.

Przedstawione w środę w Warszawie na konferencji prasowej wstępne wyniki Diagnozy wskazują, że od 2009 r. o 2 proc. (z 28 do 26 proc.) zmniejszyła się liczba tych gospodarstw domowych, których stałe dochody nie pozwalają na zaspokojenie bieżących potrzeb. Od 1993 r., kiedy problem ten wystąpił w 74 proc. gospodarstw, ich liczba systematycznie maleje.

Jednocześnie wskaźnik ubóstwa w gospodarstwach utrzymujących się z niezarobkowych źródeł (np. z zasiłków) wzrósł od 2009 r. z 28,5 proc. do 36,4 proc. Wyraźny wzrost wystąpił tu także w przypadku gospodarstw rencistów (z 6,3 proc. do 10,2 proc.). W przypadku pozostałych gospodarstw nie odnotowano większych zmian. Wyjątkiem są tu gospodarstwa rolników, gdzie wskaźnik ubóstwa zmniejszył się z 13 do 9,6 proc.

Znaczne różnice w tym zakresie odnotowano też między poszczególnymi regionami kraju. Najwyższy wskaźnik ubóstwa w 2011 r. jest w woj. lubelskim (12,8 proc.), kujawsko-pomorskim (7,7 proc.) i podkarpackim (6,2 proc.), zaś najniższy - w woj. śląskim (2 proc.), pomorskim (2,6 proc.) oraz podlaskim (2,9 proc.). W pozostałych mieści się w przedziale 3-5,1 proc.

Polacy coraz częściej i więcej oszczędzają. Odsetek gospodarstw posiadających jakiekolwiek oszczędności wzrósł z 28 proc. w 2007 r. do 37,5 proc. w 2011 r., przy czym spadła liczba gospodarstw, które posiadają oszczędności niewielkie, a wzrosła tych, które oszczędziły dużo. Odsetek gospodarstw, których oszczędności nie przekraczają miesięcznych dochodów, spadł z 24,4 proc. w 2007 r. do 22,2 proc. w 2011 r. Liczba tych, których oszczędności przekraczają wysokość sześciomiesięcznych dochodów zwiększyła się z 16,6 proc. w 2007 r. do 19,4 proc.

Liczba gospodarstw zadłużonych pozostaje właściwie bez zmian; w 2007 r. było ich 41,6 proc., w 2011 r. - 39,3 proc. W porównaniu z poprzednim badaniem (z 2009 r.) mniej jest gospodarstw, których długi nie przekraczają miesięcznych dochodów (z 24,3 proc. do 22,1 proc.), więcej zaś tych, których zadłużenie jest wyższe od rocznych dochodów.

Zdaniem prof. Czapińskiego oznacza to, że coraz mniej Polaków sięga po kredyt konsumencki, jednak częściej korzystają oni z kredytów hipotecznych. Jak podkreślił Czapiński, jednocześnie w grupie gospodarstw zadłużonych na największe kwoty najwyższy był odsetek osób, które uznały, że ich sytuacja w porównaniu do tej sprzed dwóch lat poprawiła się.

Wskaźnik bezrobocia (rejestrowanego w urzędzie) zwiększył się między 2009 r. a 2011 r. z 9,9 proc. do 10,9 proc. Z 5,1 do 6,5 proc. wzrósł też rzeczywisty wskaźnik bezrobocia.

Odsetek palaczy w polskim społeczeństwie systematycznie spada. W ub.roku było ich 26,7 proc., rok wcześniej 27,8 proc., a w 1995 r. - 37,9 proc. Zmniejszyła sie też liczba wypalanych dziennie papierosów. Kolejny raz wzrosła natomiast liczba osób, które deklarują, że nadużywają alkoholu. W tym roku jest to 6,9 proc. osób, dwa lata temu - 6,5 proc. Wskaźnik ten rośnie od 2003 r., kiedy wyniósł 4,4 proc.