Chłopak upatrzył sobie łup w Węgorzewie. Jak wytrwany złodziej otworzył drzwi mercedesa po czym odjechał w siną dal. Daleko jednak nie pojechał, bo ugrzązł na leśnej drodze.

Ale poddawać się nie chciał. By wyciągnąć swój łup postanowił... ukraść ciągnik. Jak pomyślał, tak zrobił. Jednak za mocno nacisnął na pedał gazu i staranował pobliski szlaban i bramę. Mercedes znowu utknął w błocie. Dopiero wtedy odpuścił sobie kradzież limuzyny i zdecydował, że do domu wróci ciągnikiem. Jednak i to mu się nie udało, bo jadąc bez świateł uderzył w drzewo. Przypadkiem pojawił się policyjny patrol i zabrał złodzieja na komendę.

Myli się jednak ten, kto sądzi, że to złodziejski debiut chłopaka. Według policji, 13-latek ma na koncie kradzież dwóch innych aut i napad na staruszkę.

Młodym złodziejem zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.