4-letnia Nikola wypadła z okna
Pani Katarzyna nie mogła uwierzyć, gdy tuż po północy otworzyła drzwi swego mieszkania na parterze - czytamy w "Fakcie". Na progu stała 4-letnia córeczka sąsiadów z pierwszego piętra. "Dzień dobry, wypadłam z okna. Chcę do mamusi i tatusia - powiedziała dziewczynka.
- Dwulatek omal nie wypadł z okna
- Maleńkie dziecko wypadło z okna
- Areszt dla babci, której wnuczka wypadła z okna
- Dziewięciolatek wypadł z okna szkoły
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziecko spadło z sześciu metrów. Na szczęście skończyło się tylko na niegroźnym złamaniu nóżki, ale strach pomyśleć, co by było, gdyby zamiast trawnika był beton. - pisze "Fakt".
Radosław Gos z Wodzisławia Śląskiego zapamięta na całe życie niedzielną noc. Tuż przed północą ułożył swoje dwie córeczki - Nikolę i Lilianę do snu i sam pojechał do krewnych po żonę Agnieszkę. Tuż przed wyjściem spojrzał jeszcze, czy obie na pewno śpią i cicho zamknął za sobą drzwi.
Tłumaczył sobie, że przecież po żonę miał jechać tylko dwie ulice dalej. Zajęło mu to dziesięć minut. Gdy wracał, zatelefonowała do niego sąsiadka. "Pana córka wypadła z okna" - powiedziała drżącym głosem Katarzyna S.
Okazało się, że Nikola się obudziła, gdy jej tata zamykał drzwi. Podbiegła do okna, otworzyła je i chciała zawołać tatę. Stanęła w oknie, poślizgnęła się na parapecie i spadła z 6 metrów. Na szczęście przy domku rosła trawa. Dziewczynka wstała i poszła po pomoc do sąsiadów - relacjonuje "Fakt".
Ci przecierali oczy ze zdumienia. Dziewczynka stała w piżamce, miała bose, ubłocone stópki. Kulała na lewą nóżkę, mówiąc, że ją bardzo boli. Trafiła do szpitala, ale lada dzień zostanie wypisana - cieszy się bulwarówka.
Ojciec dziewczynki ma wyrzuty sumienia. Zdemontował wszystkie klamki z okien, by drugi raz coś takiego się nie przydarzyło. "Niech ta historia będzie przestrogą dla wszystkich, by własnyych dzieci nie spuszczać nawet na moment z oka" - mówi "Faktowi" tata Nikoli.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!