Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Nie kazałem strzelać do Jana Pawła II"

2008-05-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Władze Związku Radzieckiego nie kazały strzelać do Jana Pawła II - tak dziennik "La Repubblica" interpretuje treść nieznanego dotąd listu, napisanego przed dwoma laty przez byłego radzieckiego prezydenta Michaiła Gorbaczowa. Pisał on wtedy do niemieckiego dziennikarza-watykanisty Wernera Kaltefleitera.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W liście z 2006 roku Gorbaczow stwierdził między innymi: "Jeśli chodzi o wydarzenia roku 1980 w Polsce, oczywiście wywierano nacisk polityczny na kierownictwo państwa. Ale kwestia interwencji militarnej nigdy nie została przedłożona, w ogóle".

"O ile mi wiadomo, podobna propozycja nigdy nie została przedstawiona przez nikogo z Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. To mogę potwierdzić w sposób absolutnie kategoryczny" - zapewniał Gorbaczow.

W dalszej części listu były radziecki przywódca stwierdza, że władze ZSRR nie ponoszą odpowiedzialności za zamach na polskiego papieża, który sam nazywa strzałami na Placu św. Piotra.

W przypadającą dziś 27. rocznicę zamachu na Jana Pawła II "La Repubblica" zauważa, że list byłego przywódcy ZSRR przeczy temu, co zawarł w swej książce amerykański dziennikarz John O. Kohler, według którego to właśnie Gorbaczow podpisał wyrok śmierci na papieża Polaka.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «