Wyrodny ojciec odpowie za zabójstwo

Zarzut zabójstwa usłyszał wyrodny ojciec, który po pijanemu wyrzucił przez okno swoją córeczkę / Inne
Oskarżyciele postawili zarzut zabójstwa okrutnemu ojcu z warszawskiej Pragi. Mężczyźnie, który wyrzucił przez okno kamienicy swoją nowonarodzoną córeczkę, grozi dożywocie. Zatrzymany otwarcie przyznał, że był tak pijany, że nie wiedział, "co" wyrzuca na bruk.
- Zostawiła dziecko bezdomnym i poszła na randkę
- Ojciec skatował sześciotygodniowe niemowlę
- Chłopiec utonął na niestrzeżonym kąpielisku
- Zmarł noworodek wyrzucony przez okno
- Jak można sprzedać bezbronną istotę?
- Dziewczynka wypadła z drugiego piętra
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziecko spadło z wysokości drugiego piętra na betonowy chodnik. Znalazł je strażnik miejski. Niestety, mimo natychmiastowej pomocy, lekarzom nie udało się uratować jego życia. Dziewczynka zmarła w szpitalu po kilku godzinach reanimacji.
Zarzutów nie postawiono na razie ani matce noworodka, ani babci. Wszyscy byli kompletnie pijani.
"Zbigniew W. przyznał się do winy. Wyjaśnił, że po pijanemu wyrzucił coś przez okno, ale nie pamiętał co" - mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur.
Prokuratura wystąpi teraz do sądu o jego aresztowanie. Mężczyźnie grozi dożywocie. Małżeństwo ma jeszcze jedno dziecko, ale odebrano im do niego prawa rodzicielskie.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!