Stańczycy i rycerze, czyli przyszłość polskiego konserwatyzmu
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Konserwatyzm - spełniając te wszystkie funkcje - nie musi przy tym być polityczny w tym sensie, jaki nadaje mu logika demokratycznej rywalizacji. Nie musi stać się nazwą partii, imieniem jednego z politycznych ugrupowań czy też strony światopoglądowego sporu. To unikanie stronniczości pozwoli mu zachować zdolność docierania do prawd ukrytych, formułowania na nowo opisu rzeczywistości. Jeżeli jego dystans do współczesnej polityki będzie rósł, być może odnajdziemy postawę konserwatywną jedynie w Matejkowskiej metaforze Stańczyka. "Realna władza - pisze Gabiś - jest bowiem czymś innym niż wypowiadaniem prawdy. Jest podejmowaniem decyzji i ponoszeniem odpowiedzialności, a tego Stańczyk nie potrafi. W świecie władzy słowo jest czymś całkowicie odmiennym niż w świecie intelektu. Tu słowo waży tysiąckrotnie więcej, oznaczać może życie lub śmierć, wojnę lub pokój, walkę lub kapitulację. Stańczyk »na tronie« nadal głosiłby swoje prawdy, nie rozumiejąc, że nie to jest jego zadaniem i nie tego od niego oczekują. W świecie słowa wszystko jest ulotne, jedni rozumieją je tak, drudzy inaczej i zawsze istnieje możliwość zaprzeczeń. […] Rządzenie żywymi ludźmi to inna sztuka niż panowanie nad ideami i zmuszanie słów do uległości. Piękna to rzecz być »rycerzem prawdy«. Ale »rycerz prawdy« zawiedzie, gdy zechce być »rycerzem prawdziwym«. Gdy natrą na niego zbrojni, zawaha się, zanim dobędzie miecza, sto myśli przebiegnie mu przez głowę, sto dobrych rad mu się przypomni. I to wystarczy, by przegrał. Dla Stańczyka »na tronie« jego »nadmierna« mądrość stanie się przekleństwem, jego inteligencja nie zastąpi instynktu władzy, sparaliżuje go lęk przed odpowiedzialnością, podjęcie decyzji będzie dla niego męczarnią".
Rafał Matyja
p
*Rafał Matyja, ur. 1967, historyk, politolog, wykładowca Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. Jeden z najbardziej znanych polskich publicystów i komentatorów politycznych - dziś związany z "Dziennikiem". W latach 90. pełnił funkcję redaktora naczelnego "Kwartalnika Konserwatywnego" oraz redaktora "Nowego Państwa". Opublikował m.in. książki "Państwowość PRL w refleksji politycznej lat 1956 - 1980" (2007) oraz ostatnio "Konserwatyzm po komunizmie" (2009). W "Europie" nr 270 z 6 czerwca br. zamieściliśmy jego tekst "Rewizjonizm na miarę epoki".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!