Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie bez nominacji za protesty z 2020 roku? Minister Żurek ujawnia szczegóły

13 listopada 2025, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Waldemar Żurek
Sędziowie bez nominacji za protesty z 2020 roku? Minister Żurek ujawnia szczegóły/PAP
Sędziowie, którym prezydent Karol Nawrocki odmówił nominacji, podpisywali w 2020 r. i 2021 r. "listy sprzeciwu" - poinformował w czwartek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Dodał, że pierwszy list skierowano do OBWE, a drugi do ówczesnej władzy wykonawczej.

O odmowie nominacji dla 46 sędziów prezydent Karol Nawrocki poinformował w środę wczesnym popołudniem. Zapowiedział wówczas, że żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może liczyć na nominację.

Na czwartkowej konferencji prasowej w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu szef MS przypomniał, że sędziowie, którym odmówiono nominacji, aspirowali do sądów okręgowych i apelacyjnych.

Sędziowie bez nominacji za protesty z 2020 roku? Minister Żurek ujawnia szczegóły

Żurek był pytany o motywy prezydenta. Sprawdziliśmy to. Wszystkie te osoby, albo jedna, albo druga, podpisały takie listy sprzeciwu, które w 2020 i 2021 roku podpisywali polscy sędziowie – powiedział Żurek.

Jak mówił, jeden z listów był skierowany do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie i dotyczył tzw. wyborów korespondencyjnych z 2020 roku. Sędziowie, którzy jako komisarze wyborczy nadzorowali proces wyborczy, widzieli w tych wyborach kopertowych niebezpieczeństwo łamania praw i zaprotestowali w ten sposób, że podpisali taki list protestu – dodał Żurek.

Druga grupa sędziów podpisała, jak zaznaczył Żurek, list do ówczesnej władzy wykonawczej, w którym wskazywano, by "wcielić w życie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dotyczące Izby Dyscyplinarnej(SN), która ostatecznie została zlikwidowana".

Z tego, co ja zbadałem, to były te dwie przesłanki, więc ja mogę powiedzieć, że stosowanie takiego pomysłu (…) w polskim systemie prawnym jest niedopuszczalne – ocenił szef MS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy przeżyją szok cenowy na wakacjach. Ten popularny kraj mocno podrożał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj