- powiedział PAP koordynator projektu z Biura Edukacji Narodowej IPN Karol Madaj.
Jak zaznaczył, istotny będzie tam także element osobistego doświadczenia, bo wchodząc w scenografię gracze "zanurzą się" w temat dzięki nowoczesnej technologii i elementom gier komputerowych, ale przede wszystkim oryginalnym artefaktom.
Pokój zagadek, który znajdzie się w Centrum Edukacyjnym IPN na ul. Marszałkowskiej, będzie tworzyło kilka pomieszczeń. Gracze przeniosą się do Polski II połowy lat 40. i wcielą w Żołnierzy Niezłomnych stawiających opór sowieckiej okupacji. Zostanie tam m.in. zainscenizowany areszt UB, będą także oryginalne elementy scenografii np. drzwi do celi z więzienia w Pułtusku rozbitego 25 listopada 1946 r. przez oddział Stanisława Łaneckiego "Przelotnego". Inne przedmioty, jak broń czy elementy umundurowania, zostaną zrekonstruowane. "Wrażenie będzie jednak takie, jakby były prawdziwe i w odróżnieniu od muzeum będzie ich można dotknąć i użyć" - opowiadał Madaj.
- mówił koordynator projektu.
Uczestnicy będą cały czas dzięki zainstalowanym kamerom obserwowani przez animatora i jeżeli będzie on widział, że nie są w stanie wykonać zadania w określonym czasie wyśle im podpowiedzi. - relacjonował Madaj.
Ta oferta będzie przede wszystkim skierowana do młodzieży szkolnej, ale nie tylko, pokój zagadek ma być ogólnodostępny w godzinach otwarcia Centrum Edukacyjnego IPN. - podkreślił.
Prace nad scenariuszem pokoju zagadek są już zaawansowane. Jak mówił Madaj niedługo rozpoczną się prace techniczne, a na listopad-grudzień planowane są testy. - dodał Madaj.
Anna Wróblewska z Room Escape Warszawa przypomniała, że pomysł pokojów zagadek przywędrował do Europy z Chin. - powiedziała.
- zaznaczyła Wróblewska.
Jeżeli chodzi o pokój zagadek poświęcony Żołnierzom Wyklętym nie chciała zdradzać zbyt wielu szczegółów. - mówiła.
- powiedziała Wróblewska. Jak dodał Madaj, być może nawet już w grudniu uda się udostępnić pokój odbiorcom.